Czyli rozumiem że co roku siejesz 15t wapna granulowanego? Jeśli tak to rocznie różnica na cenie to jakieś 3tyś czyli tyle ile kosztuje jakiś rozsiewacz do wapna
Nawet nie wiem po ile u nas chodzą używki. Ale kolega Mi podesłał linka więc jak ktoś by chciał..... Ale już się sprzedał został tylko https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/wile-feuchtigkeitsmessgeraet-fuer-getreide/1175619464-276-2795
Granulat też możesz co 2-3 lata bo to węglan. Tylko nie dawka kosmetyczna a te 2-3t/ha
Szczerze to nie widziałem w okolicy nikogo kto by siał granulat. Tylko u nas co drugi ma jakiegoś RCW
U Mnie wychodziło podobnie wapno 25 netto i gdzieś kole tego wyszedł transport za tonę. Fajnie jest jak uda się trafić transport powrotny wtedy płacisz w jedną stronę tylko
Tylko trzeba pamiętać że pyliste ma sens jak masz więcej ziemi. Musisz mieć czym je załadować i rozsiac. Ja na 18ha nie wyobrażam sobie zakupu granulatu, tylko mam ładowarkę i rozsiewacz
Nie wiem jak wygląda cena w sytuacji zakupów dużych ilości. Bo przy malych granulat jest tak drogi że transport to juz pikus. Nie wiem kto robi pellet czy granulat. Ale raczej nie kopalnie tylko pośrednicy. Zresztą z jakiegoś powodu narobiło sie tych firm od groma.
Ale w zasadzie to nie ma znaczenia bo granulat też ktoś musi dowieźć wiec koszt transportu będzie podobny. Teraz tylko kwestia jaka kopalnia. Dwa lata temu kupowałem po 25zl netto plus transport jakieś magnezowe
Zapraszam w rejon Wrocławia to zobaczysz co znaczą koszta. Ale nie ma co się dziwić, sam wiem ile Mi płacą. A kolejna kwestia to praktycznie brak dobrych warsztatów a i tych gównianych jak na lekarstwo. Firma w której dużo obrabialiśmy stali dziś robi na zlecenie jednej z fabryk i ma w nosie detal
Przyzwoite granulowane kosztuje od 300zł/t tego akurat nie mogę znaleźć ceny w hurcie. W detalu cena powala. Zwykłe wapno pyliste około 60zł. Więc tylko 5x więcej za to że lepiej sie wysiewa. Tak jak u Mnie Ja stosuję 3t co 3 lata to rozsiewacz do wapna wychodzi gratis już przy pierwszej wannie wapna
wapno pomaga w rozkładzie resztek pożniwnych. stosowane na słomę zamiast mocznika Owszem pomaga ale dalej nie widzę sensu dawania wapna które kosztuje fortune. Chyba lepiej by się sprawdziło danie 100kg RSM lub zwykłego pylistego
Gdyby to człowiek był jeszcze pewny że zrobią i będzie idealnie. Już kilka razy na taki regeneracjach się nacięliśmy więc teraz podchodzę ostrożnie. Po drugie skoro za robociznę chcieli od 1200zł w zależności co będzie to jak znam życie zaraz zrobiło by się więcej. Więc mogło by się okazać że regeneracja kosztuje tyle co dwie nowe głowice no name.
Wymiana głowicy poza sporo ilością czasu na rozebranie nie jest jakaś bardzo męcząca. Tato na spokojnie 2 dni sobie dłubał i zrobił.
Starą głowicę miałem i nadal mam w planie zapakować dobrze i wrzucić na magazyn.
To też jest nie bez znaczenia. Koszt produkcji formy jest ogromny, bo już sam materiał to grosze. Później znaczenie ma jeszcze koszt pracy ludzkiej przy obróbce odlewu.
Na 90% nie Chińczyk, w tym karaju jak dasz swoją kontrole jakości to zrobią lepiej jak.w Europie. Dziś tanio robi sie w krajach gdzie człowiek nic nie znaczy. Jakieś Indie, Pakistan Malezja itp.
Sam jestem bardzo ciekaw ile wytrzyma ta głowica, kosztowała grosze. Wymiana we własnym zakresie wiec jak padnie po 5-6 latach to i tak kosztowo źle nie będzie.