-
Postów
4878 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ws71
-
Najlepsze to może nie, bo są takie jak u większości skupujących przynajmniej u nas w regionie, może u nich dostać znacznie wyższa cenę jak się robi z nimi interes ( np kupno Sr poekstrakcyjnej sojowej) nie ma słychać aby były problemy z terminami płatności
-
Raczej zobaczą z tych większych,poprzednio wysokość była powiązana z ilością ha, za chwilę się okaże że na tym forum są sami rolnicy którzy posiadają 300 ha na własność ( ot takie sobie gospodarstwo rodzinne????!!!!) W poprzednim naborze ich to nie interesowało, członek rodziny spłacał prawie 5% kredyt tym 2 %
-
Na 50 ha w poprzednim takim rozdaniu można było dostać ok 100 tys pochwal się gdzie z taką olbrzymią kasa za szalejesz, kupisz działkę budowlaną????, oczywiście bank wnikliwie prześledzi twoja historię kredytową , agencja również
-
Na dzień dzisiejszy kuj-pom 1380 zł/t netto z transportem na podwórko, z powrotem idzie w rozliczeniu załadować pszenicę paszową w cenie 735 zł netto
-
Osobiście używam tylko trzcinowego, zasadniczy powód to ilość chemii która obecnie jest walona w uprawę buraka cukrowego.
-
Tak jak @jarecki napisał + autocasco + utrzymanie całoroczne operatora( bo doświadczonego, kumatego oj to trudno znaleźć) no jaki liczysz amortyzację takiego sprzętu ( jakiś sensowny okres czasu, a nie np 20 lat) , ten zestaw kosztował trochę ponad 1 mln zł, wywalić taka kasę ,która ma stać i pachnieć???
-
Wiesz doskonale że to ma pracować i przynosić zyski a nie generować koszty, co rok przed sezonem serwis i jakoś się kupy trzyma do tej pory.
-
Masz do dyspozycji ok 140 dni czyli licząc tylko po 10 godzin to masz teoretyczną wydajność max 5 tys ha a że to jest rolnictwo pod chmurką to to przyjmujemy te 2,5 tys ha jako e pełni realne,i wykonalne, ostatnie lata zbliżył się do 3 tys ha, przy takim sprzęcie jaki podałem nie ma takiej opcji że jest za sucho, tylko w takim przypadku generuje dodatkowe litry paliwa, za mokro do tego typu sprzętu było tylko raze sezonie 2017-18 , kolego żyjesz na poziomie lat 90-tych, też jak Duńczyk nas angażował to pukalismy się w czoło że to niemożliwe a jednak okazało się w pełni realne, nie mówię już o UA gdzie tam faktycznie taki sprzęt w pełni pokazuje swoje możliwości i do 4 tys ha można było machnąć w sezonie Jeszcze mi napisz jaki 100 konny jest przygotowany do ciągania bezorkowca o szerokości 1,2m?? i jaka wydajność osiągnie na godzinę???
-
Pszenica 12,5 -710 netto Pszenica paszowa -700 netto a miał być niedobór tej pierwszej?
-
Pisałem co 2 tygodnie i nie było do tego żadnych zastrzeżeń
-
Rozwój rolnictwa, mieliśmy w roku2002 ponad 20 mln trzody chlewnej (90% od urodzenia do uboju produkowana w naszych gospodarstwach) obecnie 3 mln, reszta import, Za za troszkę ponad 200 ton pszenicy kupiłeś 100 konego JD, dziś ile potrzeba 500 t starczy???, weszliśmy w zwyczajny wyścig szczurów robimy coraz więcej w sumie za coraz mniejsze pieniądze a wszystko zaczyna się opierać na dotacjach oraz pisania wniosków, bo czysta produkcja rolnicza zrobiła się trwale nierentowna
-
Wobec ok 3 mln krajowych tuczników to masz minimalne szansę aby trafić na krajowego 1:6
-
Gdzie??? , dziś oferta z portu na paszową 750 netto W jaki sposób???
-
Trochę zdrożała 12,5 +10 zł 710 netto paszowa +30 zł 680 netto
-
700 netto jakościowa. dzisiaj portal cenyrolnicze zamieścił informacje że w sezonie 24/25 na teren Uni importowano ok 10,5 mln pszenicy z UA, do tego dochodzi ponad 3 mln t z Rosji, także jest ciekawie na rynku zbóż, do tego podali informację że obecnie cenę na światowym rynku kształtują Rosjanie, cena z dostawą ok 225 $ za tonę
-
Trochę mi coś się zgubiło i powinno być 350 zł godzina (bizon) , 450 zł /ha inne kombajny
-
@jahooo u nas wtedy większość badała, nawet sklusowane dziki,po prostu na lewo 😉wet badał, obecnie to idzie bez żadnych badań aby nie robić sobie kłopotu,albo jak za komuny badanie ,, prywatne " jak ktoś czuły na tym punkcie
-
No nie wiem u nas godzina kombajnu zbożowego od 450 zł/ ha W praktyce nie było takich przypadków, jedynie co się zdarzało to złapanie włośnia w przypadku lewego pozyskania dzików i puszczenie tego na rynek
-
Ile miałeś zatruć mięsem za czasów PRL?? , a obrót był poza wszelką kontrolą masowy!!!!
-
4,4 m TopDown
-
Duńczyk zaczynał od 4 Case w 1992 r na 13 tys ha , były przeznaczone tylko do uprawy ziemi , chodziły 24 h , przez 30 dni, jeszcze obskakiwaly UA , agregaty do uprawy, siewu 6 i 9 m. W tamtym czasie to wszyscy twierdzili że taki system jest niemożliwy na dłuższą metę a obecnie duże gospodarstwa coraz częściej przechodzą na ten system, 16/8 a jak trzeba to 24/24 koszty obecnie sprzętu są za wysokie aby ponad 400 KM pykał sobie w roku 300-400 h . UA w 1996 r też patrzyli na na jak na idiotów jak robiliśmy 24 h przez ponad 40 dni, każdy na zmianę 12 h W Polsce statystycznie przypada ponad 40 kg mięsa wieprzowego na osobę czyli pół świniaka na łebka i kto urwał się z choinki i pierniczy głupoty
-
Jakość materiałów użytych do nowych zmijek to smiech na sali w stosunku do tych użytych 15-20 lat wstecz U nas to jest problemem sprzedać i to nawet pośrednikowi a cena u niego taka sama jak na zakładzie gdyby zawiozło się samemu, faktycznie małe ubojnie poległy pierwsze ( ciekawa interpretacja przepisów przez nasze nadgorliwe rządy po 2004 r), a masowy odwrót od hodowli trzody nastąpił w na przełomie 2021-22
-
16 h x 3,5- 4 ha/ h x 7 dni to ile wychodzi tygodniowo Chłopak zaczyna ok 15 marca kończy w zależności kiedy kończą siewy kuku ok koniec maja i kolejne szaleństwo to od 15 lipca do początku października a jak jest sucho i duży popyt na usługi to koniec października
-
Polskie gospodarstwa są przeinwestowanie, dużo inwestycji robione robione na pokaz, bez ekonomicznego uzasadnienia ( Polak na zagrodzie równy wojewodzie), u mnie po sąsiedzku właściciel zarządził aby 450 konny ciągnik w sezonie przerobił 2,5 tys ha ,bo tylko w takim przypadku coś na siebie zarobi
-
Były bodajże maj -czerwiec 2022 E klasa dochodziła do 14 zł netto, mój rekord to 1550 zł za tucznika
