Skala produkcji na określonej powierzchni, tu tkwi największy problem,u nas mali mają stada do 250sz, duzi rolnicy do 800szt oczywiście system zamknięty i to wszystko skupione praktycznie na obszarze km2 [okoł3000 szt samych tuczników] i bez szczepień byłoby nie ciekawie,sam to przerabiałem dorobiłem się stada tuczników odpornego na większość antybiotyków ,przy tej ilości którą posiadasz faktycznie trudno wyhodować jakąś chorobę jezeli w najbliższej okolicy nie ma masowej hodowli,cykl produkcyjny przy 20 maciorach ciekawie to brzmi,rozumiem że stosujesz zasadę całe pomieszczenie puste ,pełne ,tez zaczynałem jak Ty od niewielkiej produkcji [1 maciory] tylko że przy większej skali zaczynają występować problemy o których nam się nawet nie śniło a produkcja trzody w Polsce jaka obecnie występuje przechodzi do historii ,jeżeli posiadasz nadmiar kasy zainwestuj w coś innego,hodowla trzody to zgubny nałóg bez przyszłości,chyba że zaczniesz od 200 loch :rolleyes: