Skocz do zawartości

ciupek

Members
  • Postów

    220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ciupek

  1. Taa. W Agencji masz wyznaczony termin na zrobienie konkretnej roboty i nikogo nie obchodzi, że system nie działa. Rok temu gdy pracowano na mapkach ze względu na obłożenie system działał fatalnie. Część pracowników musiała przyjść na drugą zmianę (wtedy system działał jak powinien) aby się w ogóle wyrobić. Więc nie ma że jak system nie działa to się siedzi i nic nie robi.
  2. Co ciekawe w zeszłym roku wszystkie wnioski składane drogą elektroniczną i tak były drukowane do wersji papierowej i wpinane przed stażystów do teczek. Powiedzcie czy do działek z zasobów gmin wymagana jest umowa dzierżawy?
  3. Hej Aby wątek nie pozostawał bez puenty chciałbym zaprezentować mój nabytek: <-- klik Dla potrzeb sadu kabina zostanie ściągnięta, założony zostanie także tłumik sadowniczy. Teraz dlaczego nie MF-255? Zgazdzam się, że byłby to bardzo dobry ciągnik dlaa moich potrzeb. Jet zwrotny, oszczędny. Jest tylko jedna rzecz: za zadbany egzemplarz trzeba zapłacić przynajmniej 25 tys. zł. A są to już pieniądze za które jest się w stanie kupić nowy ciągnik. Oczywiście będąz na wacie i odpowiednio wykorzystując dofnansowanie unijne. Czego nei wykluczam w przyszłości. Niestety czekają mnie wpierw sprawy spadkowe, któe nie będą ani szybko ani tanio załatwione. Oj nie. Tamtego Fergusona mimo zapewnień sprzedano komuś innemu. Z tym, że chyba nie ma czego żałować. Kilka miesięcy temu kupiony został przez tamtego człeka taki sam ino trochę mocniejszy nowy ciągnik. I od ludzi słyszę, że już musiał być remontowany. Wycieki czy coś. A traktor pochodzi bodajże z Pakistanu, więc gwarancji nie ma.
  4. Nawet dla małych gospodarstw nie są to oszałamiające kwoty. 2-3 ha ziemi w zależności od regionu, przy produkcji np. owoców miękkich 2-3 maszyny. Inwestycje, owszem istotne, ale czy faktycznie zdolne istotnie przekształcić gospodarstwo?
  5. Poza tym 60 tys. to nie są pieniądze, które pozwalały by na jakieś bardzo znaczące inwestycje, a tylko rozwinięcie tego co już jest. Nie ma się czym napalać.
  6. Piszecie, że współczynnik SO będzie wyliczany dla 5 lat wstecz. Martwi mnie to trochę. Załóżmy, że do tej pory wydzierżawialiśmy komuś pola. W związku z tym o dopłaty się nie staraliśmy - robił to dzierżawca. Teraz przejmując z powrotem te pola można by się postarać o restrukturyzację. Jak w takim przypadku liczony byłby wspomniany współczynnik za te 5 lat nazad? I czy przypadkiem nie przekreśla to możliwości otrzymania wsparcia?
  7. Ciekawe jak będzie tu liczona wartość ekonomiczna. Mam nadzieję że na podstawie zgłaszanych upraw jak do tej pory ESU w części programów. Z tego co pisze robo1980 wywnioskować można, że na podstawie rozliczeń z fiskusem. Tylko co wtedy gdy dla danych upraw w gospodarstwie trafi się taki rok jak 2014 gdzie w zasadzie mało co płaciło w ogóle. O tym co się z jabłkami działo nie wspomnę. A dla kogoś przyjdzie czas rozliczeń? Co wtedy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v