Duża ta działka, jeśli można spytać?
Może warto załatwić to inaczej. Np. wykupić część sąsiada, lub wystąpić o zniesienie współwłasności i podzielić pole. Do naboru RMG jeszcze chwila, może udało by się zdążyć.
Ludzie różnie podchodzą do tematu jak słyszą, że sąsiad się o dofinansowanie stara. A tak byś nie zależał od nikogo.
Chociaż fakt, najszybciej i najprościej jest, tak jak koledzy pisali, porozmawiać z sąsiadem. Z drugiej strony sprawę tej współwłasności kiedyś trzeba będzie załatwić. Teraz lub za kilka, lub może kilkadziesiąt lat - różne to bywa.