Ten był ewidentnie mniejszy od byka mm.Co do oszukan cóż pozostaje zakup własnej wagi ale z tym spokojnie.Czasem lepiej nie myśleć jak kantuja choć koleś jest uczciwy w miarę miałem sytuację że źle mi potrącenie policzyli to przyjechał sam do domu i zrobili nową fakturę.
wiem że waga kiepska ale byki żywione kukurydzą i śrutą zbożową i tu odpowiedź na ich wagę.Gdy rozwinę stado to napewno będę stosował ulepszacze.Póki co ogromną część dochodów zabierają mi wydatki na przywrócenie gospodarstwa do ładu.Ciągłe remonty i poprawa struktury zaniedbanej gleby.Niestety takie mam realia nie każdy przejął 30 ha 50 krów i nowe ciągniki.Co do zamiennika to odpajam byczki do 2,5 msc.
Z kąd kolego jesteś że tak tanio ziemniaki???W tej cenie to z 10 ton bym wziął.U mnie kuj-pom. około 250-300 zł tona.Co do stosowania to polecam dawałem bykom rzem z kiszonką z qq i ładnie przybierały.
Ceny słabe ale zobaczcie ile bydła na sprzedaż teraz jest.Sam sprzedawalem i koleś który brał moje byki mówił że ma pełen samochód a ze 20 by jeszcze uzbieral.Moim zdaniem koniec karencji na sztuki zgłoszone do dopłat i każdy wypycha z obory.Poza tym susza robi swoje.Lepiej sprzedać niż glodzic
Niestety ale tyle miał.myślałem że ma z 550.zobaczcie na hf obok ile wyższy.ten rósł ładnie do wagi 250-300 kg i stanął.Odrobaczanie witaminy antybiotyki na płuca i nic.Taki oporniak był.Budowa ładna gdyby rósł jak na początku miał by 850-900
Ja mam doświadczenie w takim sposobie nawożenia.Szczerze polecam.Jedyny minus to uszkodzenia na uwrociach ale przy oprysku czy sypaniu poglownym też są.główną zaletą jest możliwość późnego nawożenia (oby się nie złamała pod ciągnikiem)Efekt super ja sypalem 250 kg saletry.Nie uszkadza korzeni bo łapa pieli 5-10 cm od qq a dzięki prędkości ziemia dosypuje się do łodygi.Mały deszcz i qq sadzi jak szalona.W moim rejonie staje się to bardzo popularne.Za usługę wychodziło 110/ha Mg 3080 i gaspardo.W tym roku nie pielilem bo susza a w takich warunkach nawóz nie jest przykryty a ziemię tylko przesuszy.