Ursus932 jesli moge Ci cos doradzic. Wez swoja Panne i jedzcie na urlop... nie wazne gdzie aby dalej od wszystkich i gospodarstwa. Butelka wina,troski i stres na bok. Jak juz sie zrelaksujecie to " burza mozgow " we dwoje, pomysly jak poprowadzic gospodarstwo,co zmienic,przemyslec co robisz zle i najwazniejsze przyznac sie przed samym soba, ze gospodarstwo to kierat,ktory kreci Toba a nie Ty nim. Kartka olowek z gumka i kreslic,pisac az zlapiesz chec powrotu do gospodarstwa by realizowac nowe plany.