Stabilna praca to za "komuny" był jej nakaz. Z tego też tytułu ukuto powiedzenie: czy się stoi czy się leży 2000 się należy". Na dzisiejsze czasy to będzie 4 dzieci czyli akurat tyle aby kobita dostała emeryturę. No i kopali wówczas rekordowo węgiel ale chyba go spowrotem zakopywali bo uj wie gdzie się podziewał. Co prawda nie wyżyje (ta kobieta) za to ale to PIS się podzielił. Niema przemysłu... No niema, Romanie, u nas Spółek Skarbu Państwa. Enea i podobne nie wystarczają. Zapierdzielamy i w niedzielę. Bo rodzina i trzeba. Nie kłócimy się o pomosty na zalewach, komu się gołąb bardziej zesrał lub o długość kija. Prawda. Ogrom ludzi na pracę lub interes w Niemczech. Może dlatego, że w Szczecinie muszą być budowane liniowce a fabryka samochodu elektrycznego i nowe wozy strażackie trafią gdzieś na południowy wschód.