Taki prawy, sprawiedliwy, nieustająco trwający w trosce o naród, zna przypadek i niezareagował... Tak sobie dyskutujecie z niegatywem a on tym czasem zarzut dysydenta o wrześniowe szkoły odwrócił na swoją korzyść. Nawet nie wspomniał jak wieszczył (o ile dobrze pamiętam) piorunujący armagedon przy protestach. Wirus jak wirus. Jak ja to mówię: to nie są pchły. Jeden Orlen zainwestował w marne bo marne a jednak filtry na stacyjnych sklepach ale... nic z tego niema. Są metody, jest sprzęt niema procedur. Prawda jest taka, że miałem kontakt wielokrotnie i nikogo to nie interesowało czy złapałem ten materiał. Deadline ustalono na szczepienia a co potem? Ta odporność wszak wątpliwą jest w czasie. To jest licha perspektywa. Moim zdaniem blokada spowoduje zmniejszenie wykrywania przypadków lekkich i to będzie sukces.