Otwarcie rynku na Królewiec przy jednoczesnych sankcjach na resztę rosji szybko sprawi że ta enklawa stanie się najbogatszą taką Wenecją północy, handlowym pomostem i wtedy tambylcy za nic nie zechcą .... manipulacja osiągnie przeciwskutek
podstawowym warunkiem spokoju jest solidny kaganiec i daleka do tego droga ale właśnie będzie to miarą osiągnięcia przez cywilizację kolejnego szczebla rozwoju.
Daleka droga bo potrzebna samoświadomość globalna i niby teoretycznie informatyzacja powszechna ... owo "zinternetowienie" buduje możliwości ale te psy szybciej łącza przegryzają niż są tworzone.
Dla tego jednak narastająca owa samoświadomość zaczyna rozważać czy kaganiec to nie za mało i warto by przejść do wybijania zębów
Polska to kraj zacofany i tego akurat stąd tak nie widać, coś wręcz przeciwnego ale Polska to nie cały świat.... planeta
Nie gospodarką Dysydent - społeczeństwem. Wizy wydawać - toć to normalna odprawa graniczna. Gdyby jednak inne ruskie chcieli sobie tamtędy na wakacje smyrnąć to i tak czeka ich dodatkowe trzy dni na promie albo 5 godzin w samolocie.
Co do psów wojny - także o jednostkach myślałem nie o państwach. Noo wyciągnięcie ręki to zasadniczo test sytuacyjny.
Na pewno nie to było główną przyczyną, zauważ że był pomysłodawcą i wykonawcą prawie ukończonego rurociągu słodkiej wody[ morze znajdujące się pod Sacharą , czyli Libia stała by się także liczącym producentem rolnym w tamtym regionie, ten rurociąg został ostrzelany jako jeden z pierwszych celów amunicją ze zubożonym uranem, dzięki czemu obecnie jest radioaktywnym ściekiem.
Słyszysz: zubożony uran a widzisz czarnobyl... To częste zjawisko.
Faludża - tam mógłbyś taki wątek snuć bo poszlo tego tony a nie wszystko rozproszyło się na celu. Potem posprzątano gruzy do rzeki.
Z takiej rury temat dawno by się rozcieńczył to raz a dwa to już w czasie likwidacji ciula tej amunicji się nie stosowało. @galan99 ale żeś odkrył... Ruskie w Estonii coś nieprawdopodobnego. Tylko, ze one nie chcą za bardzo do Rosji. Był czas, ze i Kaliningrad miał oddzielne aspiracje ale tam mnogo sałdata