U mnie jęczmień ok.poki co ale zastanawia mnie sytuacja ogólnie w polu, otóż dlaczego pomimo nie małych opadów w zimę jest gorzej niż w tamtym roku i dochodzę do wniosku jednego że cała wina leży po stronie ciągłych przymrozków i wiatrów, które cała wilgoć z ziemi wyciagly a wiatr zrobił resztę.