moja babcia miała po rodzicach gospodarstwo 30 ha. plus zabudowania duże jak na te tereny ale są i dużo większe. i ta cudowna władza zabrała jej 2/3 i wsadzili dwie rodziny ze wschodu którzy panoszyli się niedbali o nic jak dachówka spadła to nie założyli nowej. dbali tak ze wkońcu stodoła się zawaliła jak i jedna stajnia. sąsiad w nocy chodził do sadu dziadków jabłka kraść. itd.
Bo do nas na dolny Śląsk nazwozili takich cepów jak słynny rolnik patriota i doprowadzili do ruiny gospodarstwa poniemieckie. u mnie na wsi tak samo dziady i brudasy z za buga i tyle za wredni i zawistni ze szok.ale są wyjątki nie można wszystkich jedną miarą brać. ponieważ są przypadki ze juz zastali zdewastowane budynki i najpierw trzeba jakoś się odkuć a później estetyka
myślę że jest ok.szczegolnie przy bezorce gdzie jest więcej resztek. plon jest taki sam jak w przypadku 12.5cm. kiedyś miałem amazone 16cm. miał i było dobrze
kiedyś rozmawiałem z gościem co zajmuje się naprawą fendtów głównie i mówił mi że te skrzynie mają przewidziany czas pracy ok.20 tyś. godz. bez naprawy ale jak to bywa czasami zawini człowiek a czasami maszyna zawiedzie. jedno jest pewne główny importer na Polskę psuje tej marce opinię swoją nie kompetencja i zdzierstwem
ja swoim bizonem dałem rady do 10 ton. na godzinę wykosic ale sypanie podczas jazdy pszenica niska .a mdw 524 13-14 ton zrobi czyli tyle mniejwięcej co takie tucano .także bez porównania
jeśli ktoś pustoszy portfel to korbanek. a inni też nie lepsi. u mnie ci co mają CNH to coraz częściej jeżdżą do Czech po części czy coś tam naprawić. a spece od korbanka to się nadają do tarcia chrzanu.
ostatnio pod zdjęciem 820 pisałem o skrzyni z 936. u gościa z sąsiedniej wiochy .korbanek przyjechał i powiedział ze skrzynia do wymiany . choć ciśnienie było ok. a okazało się ze coś z elektroniką jest nie tak bo na gazie nożnym pod obciążeniem rozlanczło napęd. skrzynia nie dużo brakło by została wyciągnięta ale okazało się że na gazie ręcznym jeździ dobrze
ja dałem tylko dlatego ze u mnie są bardzo wąskie okienka aby opryskac. wiecznie wieje i do tego zimno na chwasty 3tyg. nie mogłem wjechać .uroki kotliny.