To w podobnej cenie kupisz też case maxxuma 125 Kubot niby drogi w utrzymaniu. Jak robiłem wycenę Zetora to byłem u dwóch dilerów i każdy odradzał hsx a namawiał na cl. Więc coś jest na rzeczy droga sprawa mowiłem jednemu z dilerów że Zetor olej pali to mi powiedział że lepiej na rok dolać sobie 2-3 litry oleju niż jak w zachodnich pieprzyć się z elektronikiom. Chociaż teraz Zetor ma niby silnika df. Niby lepszy ale napewno koszta utrzymania większe. Przez co też ciągnik droższy. Ja osobiście bym Zetora odpuścił już lepiej Kubota weś będziesz miał przynajmniej przyjemność pracy. A awaryjność to każdy jeden może się rozwalić
Kolega ma Kubota i valtre to jak w lubicie poszły mu wtryski to sporo zabulił ale mówi jak by teraz miał kupować kolejny ciągnik to Kubot. Ja osobiście 3 lata temu kupowałem ciągnik i też chciałem forterre ale dosyć dużo negatywnych opinii było i kupiłem maxxuma 125. Jak na razie jestem zadowolony. Napewno gabaryt większy co do ciężkich prac na plus i komfort pracy dużo lepszy. Nie pchaj się w Zetora ciągnika nie kupujesz na rok czasami lepiej nawet trochę dołożyć a kupić coś lepszego. A ile chcą teraz za hsx 120 lub 130
Ja zawsze gruberowałem potem rozrzuciłem rozsiewaczem poplon i zabronowałem ale brony zawsze zrobiły jakieś gromady rziska. W zeszłym roku rozrzuciłem rozsiewaczem prosto na ściernisko i zagruberowałem to. Fakt faktem dłużej zchodziło ale był poplon elegancki i pole równe
Maj, czerwiec nie padało teraz żniwa i pada. Ale i tak plus że teraz na padało to i traw trochę da i kukurydzą ruszyła i pójdzie orać pod zboża ozime bo ostatnie dwa lata to był problem z orką
To że masz paliwo w filtrach to nie znaczy że go zapalisz pompę musisz odpowietrzyć. Jak kolega pisze dwie małe śrubki. Możesz też przewody przy wytryskach poluzować. Jak to nie pomoże bym go sprężarką odpowietrzył niema bata każdy sprzęt tak odpowietrzysz. Perkins jest bardzo czuły na powietrze jeden bombelek i potrafi się zapowietrzyć
Masz jeszcze ten kombajn. Słyszałem że często pękają pół ośki ja takiego kupiłem 2 lata temu jak na razie bez awarii ale jak by zdażyło się że pekła by mi ta puł ośka to w jaki sposób ją najszybciej wymienić i jak ją wymienić
Czyli jak do baku pompowałeś powietrze to wszystkimi przewodami paliwo szło? Czyli teoretycznie powinno przepchać przez pompę jak przy ostatnim przewodzi przy wtrysku poluzowałeś to pompa powinna się odpowietrzyć. ja kupiłem nową pompkę do MF 255 i już nie działała. Spróbuję wziąść karnister z ropą na kombajn i podłącz pompę z karnistra a jak nie przytrzymaj go wyżej pompy wtedy musi załapać jak nie będzie chciał chwycić to pompę szlak trafił. Ja w MF 487 miałem dziurę w przewodzie zasilającym który jest w baku i tam załapywało powietrze jak tam łapie powietrze to może być że pompka nie chce też ciagnąć
Jak na 10 ha to i ten farmctrak ci starczy. Ale wiadomo ciągnika na rok nie kupujesz więc wolałbym wziąść farmalla 75A a jeszcze lepiej 75c . Z tymi maszynami co piszesz pójdzie spokojnie a nawet i z agregatem uprawowo siewnym 2,5-2,7m da spokojnie radę. Na 3 cylindry gabaryt nie jest wcale mały. Do tych maszyn i ten areał idealny.
Ciągnik ma pracować jako główny czy pomocniczych na ilu ha jak jako pomocniczy to farmall 75 lub jakiś df. Jak jako główny to bym pomyślał nad czymś powyżej 80 km. Ja osobiście bym brał case farmalla 85 lub do lżejszych prac 75 A
Ja mam tylko takie ziemię i IV klasy w tym bardzo mało. Pszenżyto Tadeus, meloman, trapero, zależy jeszcze w jakiej kondycji ziemia. Bo jak jakaś zaniedbana to pierwszy rok żyto lub owies. Jak będzie słabe pH gleby to jęczmień sobie daruj
Jaką wydajność on ma w porównaniu do bizona z056. Teraz żniwa to będzie padać ale żeby to raz a porządnie napadało to po trochę pada a w polu i tak sucho w czwartek wieczorem popadało w piątek przyszło słońce i kukurydzę już kręciło z suchości
Wydajność porównywalna do bizona. Z częściami nie wiem bo przy silniku oprócz wymiany oleju i filtra nic nie robiłem. Ogólnie jak go kupowałem też miałem obawę co do tego silnika. Ale jak na razie na plus małe spalanie oleju w silnik wchodzi mniej niż w 4 Perkinsa więc silnik oszczędny i tani w utrzymaniu. A oglądałem kilka nh z tymi silnikami i wszystkie zawsze ładnie pracowały.
To troszkę pracy jest. Ja miałem MF 487 to tam żeby skrzynie wyjąć było trzeba oby dwa koła wykręcić. Ale jak awaria była w sezonie to było trzeba szybko rozkręcić i skręcić
W moim rejonie średnio V klasa przed inflacją 80-120 tyś/ ha teraz 200 tyś, żadni rolnicy ziemi po tej cenie nie kupują tylko cwaniaki. A agencyjnej ziemi brak.
Nie jakieś drobiazgi podajniki łańcuchy naciągnąć, dociski w kosie, oleje filtry, i nasmarować. A i najważniejsze klimę bo przestała działać ale to też drobniostka bo kabel był upalony w styku
Jak belki 12-16 cm podłoży się z jednej strony to i tak w miarę zlatuje a lżej do dziury podgarynać niż górą przez burtę sypać. Niema co narzekać wiadomo najlepsza wywrotka na tył