Te zagraniczne nowe to strasznie drogo wyjdą po 80-90 tyś. to raczej nie opłaca mi się na moje nieduże gospodarstwo a jeszcze pasowałoby owijarkę, ładowacz czołowy, włókę łąkową może przetrząsacz. To dofinansowanie to niby kwalifikowałbym się 60% ale ja nie jestem na VAT także to faktycznie 37% wyjdzie. Pewnie i tak nie przejdzie mi to podobnie jak z ostatniej modernizacji mnie olali a z żadnego programu nie korzystałem nigdy. Czyli łańcuchowa prasa, z rotorem, na szerokich kołach, centralne smarowanie, mechaniczna blokada, szerszy podbierak.U mnie ogólnie jeżdżą wolno z prasami nie pojedziesz pod górę biegiem wysokim ani z góry jak jeszcze na trawie mokro. Dodatkowo trzeba bawić się z odpowiednim wypuszczaniem beli żeby komuś pół domu nie urwało:) Ursus i famarol też widziałem że ma jakieś belarki ale to pewnie to samo co sipma i metal fach?