Mój poznaniak normalnie mnie przeraża. Siew żyta, chciałem wysiać 80 kg na ha. Próba kręcona i w pole i o dziwo wysiał 82kg więc myślę sobie, że wszystko w normie. Siew pszenicy, chcę wysiać 170 kg/ha. Znowu próba kręcona i w pole. Tym razem już jednak wysiał o 20 kg za dużo czyli 190 kg.ha ale masakra była przy siewie pszenżyta. Próba kręcona, chce wysiać 190 kg/ha i w pole. Wyszło mi 250 kg/ha. Normalnie masakra o 60 kg za dużo, dobrze, że jeszcze w centrali mieli nasiona. Próba robiona w tym samym miejscu w tych samych warunkach a mimo to nie wiem czemu wyszły takie różnice.