Skocz do zawartości

sumek666

Moderator Galerii
  • Postów

    18092
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sumek666

  1. Ale nie jest na ptaki
  2. Na ptaki jedynie może pomóc zaprawianie.
  3. Wapna to pole 20 lat nie widziało. Wątpię żeby w pierwszym roku już zadziałało.
  4. Wspomniane 5t Gleby jak ja to mówię piach na glinie. Jest deszcz to nawet pod 7 t potrafi oddać. O odmianę nie pytaj bo nie wiem. A zapomniałem, że na jesień poszło 5t wapna z Morawicy. W 2020 pójdzie kolejne 5t. U mnie pH ok 5,2-5,3 także tutaj też niefajnie
  5. Tak na poważnie. U mnie pszenżyto dostało 100 kg Poli6 na jesień. Wiosną 100 kg kizerytu. 375 kg Saletry N34. 2x odżywka z Agravity, plus mocznik (2x), plus siarczan magnezu (siarczan do każdego zabiegu oprócz herbicydów). Miała iść saletra 2x 250 kg ale ze względu na suszę 2 dawka zmniejszyłem. Gdyby popadalo to bym sypnal drugą część. Tak na szybko licząc to wiosną spadło ok 150 mm z czego 100 mm w maju. Słoma urosła a na ziarno brakło. T1 i T2 na bazie Tilt Turbo i coś z Adamy
  6. Monotlenek diwodoru będzie potrzebny. Ok 300 litrów na ha najlepiej. W małych dawkach. Szczególnie w maju i czerwcu.
  7. Na 5 ton to sama saletra wystarczy
  8. @ZELKOW czy ty jesteś naczelnym testerem maszyn AL?
  9. sumek666

    Słoma

    Widziałem też taki sposób, że od czoła fliz opadał i był docisniety kolejnym sztaplem snopków. Tak, że te 10 z jednego i drugiego czoła szło na "zmarnowanie"
  10. Nie. Ten snopek na polu został. Ale może być tak jak napisałeś.
  11. Minimum 2 lata. Wtedy możesz się ubiegać o dotacje z rury. Rozwój Usług Rolniczych
  12. Glodmemu chleb na myśli:p
  13. Jak czytam w poście bykowego o królu Sobieskim to przed oczami mam flaszkę 😂
  14. Dokładnej przyczyny nie znamy. Prasował słomę. Zachciało mu się pić bo skwar straszny i zjechał do domu. Ciągnik zostawił na skraju pola. Wraca do ciągnika a tam snopek już się pali. Pewnie coś w prasie się rozgrzalo zbytnio i tak poszło. Za dobrze z sąsiadami żyje żeby się kłócić. Dzisiaj przywieźli snopki w ramach rekompensaty chociaż im mówiłem, że słomy nie potrzebuję i z ubezpieczalni ściągnę. Teraz ciekawostka. Jeżeli słoma jest przeznaczona na handel to można uzyskać odszkodowanie. Jeżeli miałbym zwierzęta i słoma na ściółkę to guzik z odszkodowania. @prorok nie chodziło mi o to, że niedziela to zaraz kara Boża. Po prostu zbieg okoliczności. Trochę więcej luzu wszystkim się przyda. Nie ma się co kłócić i zbednie stresować. Ja też na początku się wystraszyłem. Naturalnie jak każdy. Teraz się śmiejemy i cieszymy, że miałem obok posadzone pyrki i ten j**any łubin. Na tym się pożar zatrzymał a wiatr sprzyjał. Bez problemu by poszło na sąsiednią wieś i nie bylo by 3 ha strat tylko w dziesiątkach byśmy straty liczyli.
  15. Nie rozumiem o co Ci chodzi? Po to są ubezpieczenia żeby spać spokojnie. Spaliło się to się spaliło. Nikt nikogo nie obwinia ani nie mam do nikogo żalu. Kilka innych sąsiadów pomagało ciagnikami a ja sam osobiście gasiłem wodą strażacką. Zluzuj Bartek
  16. He? Sąsiad mi spalił 2 ha pola więc!? A sobie 1 ha
  17. Ursusa 914 z pewnych rąk. Za pozostałą kasę poszukaj pługa Kverneland 4 zagonowa.
  18. A u mnie sąsiad w niedzielę prasował bo w sobotę prasa się popsuła i chciał nadrobić stracony dzień. Tak narobił, że aż robota w rękach mu się paliła 😂
  19. @damianzbr
  20. I wzajemnie
  21. Większy niż sąsiada 😂
  22. Od kiedy podatek jest ustalany na podstawie ceny dzierżawy? Po drugie zacznij od słownika ortograficznego jak zaczynasz dyskusję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v