Szczerze?
Drugi raz chyba bym nie kupił. Fajna jest nie powiem, że nie. Daje radę. Niestety maszyny rolnicze mają to do siebie, że mnóstwo miejsc jest trudno dostępnych. Czasami muszę na dwie smarownice smarować.
Bo!?
Wszystko zgodnie z tabelkami. Upierdliwa baba. @adamn999 złożył mi najlepsze życzenia noworoczne: i żebyś nie musiał mieć więcej do czynienia z Izą.
A tu nie mam jak smarować. Gumka sama spada. Waryńskiego ma zabezpieczone wszystko drutem ściągnięte. Porządne i wazy z kilogram. A tamte jakby z marchwi.
Nie ma znaczenia czy VAT czy ryczałt. Nie wymyślajcie.
Złożyłem 19 listopada. 19 grudnia przyszły poprawki. Wysłałem 20 stycznia (poniedziałek), a w piątek miałem załatwione.
No dobra, ale jak wyciągam z pudełka i mi się rozpada w rękach? Waryńskiego spakowany jak na wojnę miałby jechać, elegancko z kalamitką, porządną nakrętką. A tamte zamiast napisów jakieś krzaczki.
4 sztuki. U mnie na wsi. Później następne w Nekli są. Jeszcze jeden mniejszy stoi na wsi obok, ale to jakiś gość prywatnie wybudował.
Z grubsza wszystko pasuje. Musiałem tylko doszykować drążek i przeguby. Na temat ich jakości już pisałem. Przy najbliższej okazji wjadą Waryńskiego.