105 KM a 105 KM. To jest ogromna różnica.
Na yt można znaleźć 6120M z takim Agromaszem.
Na moje takie minimum to T6 nowa lub straszą z silnikiem R6, JD serii 6 z silnikiem R6, Valtra N, MF serii 6600, Zetor Crystal, Arion 600.
70 tys brutto. Czyli jakieś 55 netto. Od razu widać kto jest skąpy i nie są to poznanioki jak widać
poza tym głupoty gadasz. W SN 300 możesz sobie zdjąć siewnik i masz bronę talerzowa, którą możesz znacznie więcej prac wykonać.
Wracając do racjonalności zakupu. To jest dobry siewnik pod warunkiem, że obsiewa powiedzmy te 40-50 ha rocznie. Nie ma tutaj co wychwalać go pod niebiosa bo kosztuje tyle ile kosztować powinien. Wiadomo, że jakość sprzętu jest wprost proporcjonalna do ceny. Za 50 czy 60 tysięcy nie kupimy nowego zestawu Kverneland czy Kuhn z siewnikiem pneumatycznym i broną wirową.
To porównanie jest jak nowy samochód niższej klasy czy używany wyższej klasy w podobnych pieniądzach
Każdy ma swoje widzimisię i tyle
Komputerem, ale tym nowym małym AM200 bodajże
On nie ma możliwości zliczania ha i nie można do niego podpiąć poziomu ziarna
Redlica zwykła ta co była wcześnie. Jednotalerzowa.
Tutaj @Matey jest bardziej na bieżąco.
Ja też się czaje na taki siewnik, ale to gdzieś grudzień nie prędzej.
Talerze 460 mm, hydrauliczna regulacja wału (nowość), wał trapezowy-gumowy (jak Matrix w Amazone) 20 redlic (standardowo jest 24), komputer AM lub zwykłe ścieżki elektryczne, znaczniki hydrauliczne (w nowym modelu jest to opcja), ścieżki przedwschodowe, zagarniacz. Najchętniej wziąłbym ścieżki bez zagarniacza, ale się nie da.