U mnie staw ma ponad 100 lat, kopał go pradziadek. Jeszcze kilka lat temu woda ze stawu wypływała na łąkę. W tym roku usechł, teraz go chociaż mogę odmulić... Przez całe wakacje spadły u nas dwa dobre deszcze. Ziemniaki sadzę tylko dla siebie, ale domowników sporo i nigdy nie kupowaliśmy, w tym roku będziemy zmuszeni.