Wjeżdzam od razu jak zaczyna kwitnąć potem już go nie ruszam czym więcej człowiek sie przejmuję tym rzepakiem to gorzej wychodzi. Ostatnie 3 lata gdy tak robię nie zszedłem poniżej 4 ton.
Dlaczego tańsze ja np. azotu stosuje tyle samo co na zboże a nawet na pszenicę więcej niż na kukurydzę. Poza tym dochodzą opryski na grzyba i ile wjazdów od jesieni. PK też pod zboże trzeba rzucać.
W zeszłym roku sypałem 100 kg saletry białej 25 października bo zaczynał robić się czerwony. Super zadziałało i niedobory zniknęły a i z wiosny ruszył jakby miał już podany azot.
U mnie na piachy idzie Wawel szkoda na takiej ziemi siać drogie odmiany a sprawdza się i jakby jest bardziej wytrzymała na niedobór wody niż zachodnie odmiany. Na lepsze pójdzie mas 306.p
U mnie sie sprawdza ale rzadko mam zboże po zbożu, przeważnie po kukurydzy na kiszonkę lub ziarno. Teraz mam jęczmień po pszenicy i zobaczymy co będzie.