Wszystko zależy co jest niżej. Kolega ma same 5 i 6 klasy ale tam nigdy zboże tak szybko nie wysycha jak u mnie. Ogólnie ma mokre pola i jak mokry rok to plony niezbyt dobre.
Też kiedyś sprzedawałem workowane ale od jakiegoś czasu z tym skończyłem. Roboty z tym dużo a jak cenisz trochę więcej to każdy krzywo patrzy. Lepiej wywieść na skup i dziękuję do widzenia.
Co to za fito jak na środku pisze ze powoduje deformację liści. Po jakimś czasie samo przechodzi. W zeszłym roku poszedł belkar + kliper,za 3 dni caryx i rzepaku tak za bardzo to nie zatrzymało rósł jak głupi.
Nawet nie spali takiego w fazie liścieni co później wschodził. Pokręcił go ale wyrobił się. Większy miał minimalnie deformacje liści. Może to też zależy w jakimś stopniu od odmiany.
U mnie na wsi też krążą takie opinie, możesz mówić ale nie przetłumaczysz. Osobiście nie stosuje już saletrzaku bo doprowadzało mnie do szału jak cały czas się zbrylał.
Ja na 5 6 klasach sieje polskie odmiany na lepszych zachodnie. Nie widzę sensu siać drogich odmian na takiej klasie na lepszych i owszem wtedy potencjał ich jest wykorzystany a w warunkach suszy nie wiem czy różnica będzie. Kiedyś miałem z KWS na ziarno na takiej klasie ze słabymi opadami. Efekt taki że kolb nie było prawie wgl i plon 2 t/ha. Na polskiej odmiany kolby były małe ale były.
Dokładnie, lokalny handlarz mówił że tyle mają bydła do odbioru że biorą nawet w niedzielę. Mam być podobno w tej strefie. Jeszcze nic nie jest pewne ale juz panika się robi.
Grad, przymrozki wiosenne, descz nawalny, huragan, ogień + spalenie słomy. Ujemne skutki przezimowania ryczałt 25% sumy odszkodowania.
Ubezpieczenie w Generali Agro.
Ja również ten sam pakiet i ta sama firma.
Wchodzisz w dokumenty, tam masz zgłoszenie działalności. Na początku masz założenie czy tam rozpoczęcie działalności a obok zmiana danych wybierasz zmianę i po kolei masz kilka stron. Ja to przerzuciłem i potwierdziłem bo nie było nic zmienione.
Ok dzięki u mnie tak samo nic nie było zmieniane.