Fajną robotę robi, w lżejszym oborniku idzie dobrze, a w cięższym nie poszaleję, ale da radę 😀
105 km 6 cyl bez turbo, pod górę ma co robić, ale ogólnie u mnie w miarę płasko. A ceny to różnie 90 -110 tyś,
A no niestety ładowarki jeszcze nie mam, ale powoli idzie
55 tyś zł, a nawet w okolicach 100 tyś wołają handlarze w Zbuczynie
To zależy czy z obory czy z pryzmy, ale powoli jakoś to idzie
2,40 ma rozrzutnik także daje radę
2.40 ma, a przy kole nie jest źle bo rozrzutnik jest wąski także da się ogarnąć
Można i tak ale tu sobie radzimy
Polifoska 6 u Mazurka dzisiaj byłem już 2900 zł w BB, worek 2950 zł, ale jeszcze udało się kupić po 2750 zł
I z importu 8 czy 6 też chyba zdrożała bo ludzie zaczęli kupować to i cena w górę
Tak, nową. Oglądałem kilka 3110, ale były w takim tragicznym stanie, że zdecydowałem się na nową. Obudowa trochę nowsza ta plastikowa w tej jest i nie pamiętam czy listwa się coś różniła. 3111 to nowsza wersja 3110 raczej wydaję mi się, że niewiele zmian wprowadzili
Wing P, tylko trochę za dużo deszczu poszło po oprysku
Woda jest, bo ziemia wybrana, takie wyrobisko jeden sobie zrobił na polu, a tutaj to tylko na lepszym kawałku w dołku trochę mokro
Wing P poszedł doglebowo, a później to się zobaczy, w zależności co tam wyrośnie