Ja nie liczyłem bo Jeszcze nie sprzedałem wszystkiego. Plon z tamtego 2.6t sprzedane po 4.1 , a w tym roku 3.6t sprzedane część po 3.10zl. W tym roku to na tej ilości handlarzyna zarobi , a my mamy satysfakcję z noszenia worków i przebierania tony więcej.
Kieszonka z kukurydzy, wyslodki mokre, sianokiszonki do woli rano wieczorem siano. Ponad 2kg rzepaku i ok 3 max 4kg paszy ( na 1 t 520 pszenica, 300 rzepaku, 100 bobik i reszta kreda , sól , witaminy , soda , drożdże i preparat na mykotoksyny).
Tylko fosfor daję. Spokojnie powinno dac radę, rzepak gdzie bujna to na pewno liście gdzie nie gdzie przymarzly. Zobaczymy co dalej narazie zima łagodna.
To z lubelskiego jest tylko na całą Polskę się ogłasza. Raz u niego kupiłem i więcej nie chce. Znajomy kupił soje zmieszaną z kreda . A i on ten koncentrat sam miesza
Bo jest niezalecane sianie buraków po roślinach krzyżowych. Za kilka lat nabawisz się Matwika i buraków już nie będziesz sial. Chyba , że odmiany odporne ale nasiona na pewno droższe, a i plon słabszy.
Nie każdy 40km ode mnie , z laską trzeba prosić. Ten na miejscu nie m roboty bo jest słaby tylko dobrze zaciela. Już umówiłem się z tym drugim ma przyjechać