W KSC nie możesz zamówić poza cukrownią, albo siejesz buraki albo nie. Trochę dziwie sie wam chłopaki, że tak bronicie tej uprawy, wszystko drożeje a buraki raptem 2euro. Zobaczcie po ile cukier jest w sklepie i czepcie się tak porządnie związkowców bo oni od biedy zadbali tylko o 2 euro, a za wasze pieniądze jeżdżą po imprezach i się bawią. Zacznijcie trochę narzekać i nie podpisywać umów to posiejecie po 40 euro a nie 30. Jak spółka skarbu Państwa umie podnosić cenę nawozu to i druga tak samo może.