Skocz do zawartości

utek

Members
  • Postów

    116
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez utek

  1. Podsumowując, to Ci których było stać zamienić C360 na coś innego piszą o słabym uciągu i dużym spalaniu, mają rację. Jedynak ekonomika tego ciągnika, to niska cena zakupu i tanie części, które i tak rzadko kiedy nadają się do założenia. Ten ciągnik to jedna wielka niedoróbka, a pozytywne opinie wynikają z dużej popularności, a każdy chwali to co ma.
  2. utek

    Zakup 20 ha na kredyt

    50 tys za 1ha to jest dość okazyjna cena. W moim rejonie ziemia jest po ok 120 - 140tys /ha. Chętnych nie brakuje, a gospodarstwa które mają przeciętnie 15-20ha, dokupują po 2ha. Niekoniecznie wszystko na kredyt, ale część pewnie tak.
  3. utek

    Zetor

    To ze ma naklejkę 7211 to nie znaczy, że nim jest. To jest Zetor 7011.
  4. Spoko, ale jak ktoś pisze że Volvo jest takie super, wydajne, części tanie i dostępne to ....
  5. Pomijając tą taniość i dostępność części do Volvo, to słyszałeś kiedyś o przecinku i kropce? Problem z częściami do bizona. Chyba w tej słynnej Polsce B. Ludzie, ja wiem że jest taka mentalność, że polecacie, to co akurat używacie i pewnie było tanie w zakupie. Ale to wszytko wymienione, łącznie z bizonem to zabytki.
  6. Jestem u siebie w firmie i za oknem słyszę jak chyba dziadek cypriana1219 katuje 3P. Bratrolnika, to pewnie teraz nie możecie na siebie patrzeć, bo wnioskuję że to sąsiad. Wy na niego bo stać go na Zetora, on na Was bo dobry ciągnik sprzedał.
  7. Jeżeli oszczędza w ciągu roku ok. 3 tys, to przez 5 lat ma ok. 15 tys. Bizon musiałby być wielkim złomem, żeby przez ten okres tyle w niego włożyć. Nawet jeśli, to i tak wychodzi na 0, a kombajn ma kiedy potrzebuje, a nie kiedy komuś pasuje. Idąc Twoim tokiem myślenia, to nie warto posiadać żadnej maszyny, a nawet samochodu, bo się może zepsuje.
  8. To miło że w końcu zbliżasz się do sedna. Różnice znikome, tyle że tu 4 gary, tam 3. Czyli jednak. Za kilka postów zrozumiesz też to, że jak ma większy udźwig na TUZ to też lepiej.
  9. Jak tylko podniósłby te maszyny co 5211 to może byłaby szansa sprawdzić czy się nie zadusi.
  10. Uwielbiam takie teksty. Facet od którego kupiliśmy.... To dlaczego sprzedał taki dobry ciągnik i zostawił badziew? Ja wiem, że są pasjonaci C360 i bardzo dobrze. Niech jeżdżą, dbają, tuningują itd. Dzięki takim nawet udało sprzedać się stary silnik. Mimo że wyraźnie było napisane i mówione że do remontu, kupujący byli zachwyceni. Może to kwestia ceny. A może rzeczywiście w tym silniku jest potencjał i po zamontowaniu całego środka i osprzętu od zetora można uzyskać dobre osiągi. Czytając forum jest cała masa wpisów. C360 jest lepszy od 7211. Wystarczy założyć tłoki i tuleje, wał kolektory i pompę od zetora. No ku.... A później jeszcze tylko skrzynie, most i podnośnik. Tak, zgadza się. C360 została zajechana. Przez 35 lat miała 2 remonty kapitalne silnika. Całkowity przebieg ciągnika to ok. 13tys mth. Zapewne przez ten okres ani mój ojciec, brat, ani ja nie zauważyliśmy różnicy w mocy silnika oryginalnego i zetora. Być może silnik był niedoróbką, ale obserwując te C360 które pozostały w okolicy, to wszystkie są tego typu.
  11. Chyba nie wszyscy zrozumieli. C360 ma tylko silnik z 5211, reszta została oryginalna, więc nie ma mowy o wadze, obciążnikach, tylnym moście. W przeciwieństwie do teoretyków mam okazję sprawdzić ten sam ciągnik z różnymi silnikami i chyba mam możliwość zweryfikowania różnic w praktyce. Jeżeli ktoś chce porównywać oryginalne 5211 do C360 to też za bardzo nie ma co porównywać, bo C360 nawet nie podniesie maszyn które dźwignie 5211. Oczywiście, że 4 cylindry są lepsze niż 3. Tylko te 4 z C360 jak i reszta ciągnika to niedoróbka. C360 są popularne, ale to nie jest to czym fabryka mogłaby się poszczycić - napisał wierny użytkownik C360. Demonem mocy nie jest, ale w takim razie co napisać o 4 garowej C360?
  12. Tak się składa, że "mam" C360 z silnikiem zetora 5211. Nawet te 3 cylindry są mocniejsze niż 4 ursusa. Moc wg katalogu jest taka sama, ale różnica jest odczuwalna. Może wynikać to z faktu, że ursus nie ma tyle koni co powinien, a zetor prawdopodobnie tak. I nie jest to żadne gdybanie, bo ciągnik jest w gospodarstwie od nowości (1978 rok) i do 2013 był standardowym C360. O zużyciu paliwa nawet nie będę pisał, bo przecież wszyscy "znaffcy" wiedzą, że zetory dużo palą.
  13. utek

    Kabina Zetor 5011

    Może być kabina od C360. Pod pewnymi warunkami. W C360 wąs przekładni kierowniczej jest bliżej korpusu niż w zetorze. Musisz wybrać kabinę wysoko zawieszoną, tak żeby wąs przekładni nie wypadł w miejscu dolnej szyby.
  14. A to ciekawe, bo na złomie za kg to więcej warte. Blok, zwolnice i pokrywę podnośnika za 500zł, a samą kolumnę za 300zł????
  15. Za 200-300zł to chyba kupi drogi złom, a nie kolumnę kierowniczą od C360.
  16. Masz rację. A dieslami jeżdżą emerytowani lekarze i robią po 10kkm rocznie.
  17. Jest szansa na kupno ciągnika od pierwszego właściciela i pracującego na mniejszej powierzchni. Na Zachodzie nikt nie kupuje sprzętu na wyrost, tylko taki żeby na siebie zarobił. Identyczna sytuacja jak z autami.
  18. Jak na razie to Wy wypowiadacie się nie na temat. Kolega pyta o Ursusa i Zetora, a proponujecie jakieś zajechane parchy z Zachodu. Masz MFa czy co tam jeszcze, to pracuj tym, ale nie wciskaj tego komuś na siłę.
  19. Masz ciągnik kilka dni i jesteś pewien przebiegu - OK. W takim razie może długo stał i są zapieczone pierścienie.
  20. Od kiedy masz ten ciągnik? Wygląda na uszkodzone/zużyte pierścienie.
  21. I na tym zakończmy dyskusję.
  22. Oczywiście że tak. Pisałem już wcześniej. Zetor to inna klasa ciągników. Nie zmienia to faktu, ze używki mogą być bardziej cenione niż produkty uznanych marek. tak samo jest z autami. Mercedesy z tych samych roczników są tańsze niż choćby wieśwageny, mimo że jako nowe były sporo droższe. To co tu napisać o c330 które przykładowo w 90roku kosztowało ok 50mln starych złotych (czyli 5 tys zł), a dziś ceny są ok 20 tys zł? A takie U1014 w 1994 roku ok. 300mln, a teraz ok. 40 tys zł?
  23. Siłownik pneumatyczny sterowany elektrozaworem. Traktor nie z PRL tak, dokładnie to USA, zielony. Jak już kupować to porządny, tylko że też przepłacony, wg niektórych. Osobiście to ja traktora nie mam żadnego (brat prowadzi gospodarstwo) ,ale prowadzę hurtownię z częściami i wiem jakie części, po ile i w jakich ilościach się sprzedają.
  24. Handlarze ustalają ceny? Przecięcie krzywej popytu i podaży ustala cenę. Nawet jeżeli WOM i napęd jest uruchamiany wajchą, to przy zakupie 20 letniego sprzętu pracującego w kurzu będzie to zaletą. Druga sprawa to taka, ze nawet w serii 72xx wom tak naprawdę uruchamiał impuls z krańcówki. Co do Felicji i Audi, to chyba nietrafione porównanie. W 1994 roku koszt eksploatacji Audi był znacznie wyższy w przeliczeniu na zarobki niż ma to miejsce dziś. Ci którzy kupili Felicję, chcieli nowe tanie w utrzymaniu auto, a nie takie gdzie ktoś wcześniej pierdział w fotel. Dla niektórych auto to środek do przemieszczania się, a nie chwalenia się przed innymi. Awaria wystąpi wcześniej czy później w każdym sprzęcie, ale lepiej mieć możliwość taniej naprawy a nie wartości połowy ciągnika. Wg ciebie lepiej wydać 70 tys na jeszcze starsze Renault i to od handlarza?
  25. Będziesz tego 6011 w całości sprzedawał czy na części? Masz jakieś fotki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v