Mam hodnie, desamo i delawara, pryskane pszenice w fazie od szpilki do 3 liści, mieszanka boxer 2l + dff 0,18, po rzepaku dodatkowo glean, i na próbe od razu dodany adiuwant atpolan soil maxx (został z rzepaku), który się zważył, jednak po dłuższym mieszaniunie było widać że się rozpuścił, zabiegi wykonane od godziny 4,30 do 7 rano na rosę, także powinno być dobrze, dwa lata temu pryskałem samym boxerem w dawce 2l w czasie deszczu i świetnie zadziałał. Dodatkowo tego samego dnia w ramach płukania opryskiwacza po gleanie zasiliłem je wszelkimi odżywkami i stymulatorami które mi zostały, i niech czeka na zimę, mszyc jeszcze nie stwierdziłem, na szczęście jest u nas bardzo mało kukurydzy.