Siarczan byl siedmiowodny 2,5 procent, mocznik 5 procent, mondatak 1l, ambrossio jakos symbolicznie tylko, przypomnialem sobie że dodałem jeszcze 1kg sierczanu miedzi na 400 litrow wody. lane bylo przed wieczorem, bez rosy. Do tego doszła nie najlepsza klasa ziemi i brak opadów. Na wiosne najładniejsze pszenżyto we wsi a teraz aż szkoda gadać
U mnie montodak ambrossio sierczan i mocznik praktycznie spaliły pszenżyto. Co ciekawe na pszenicy i życie ta sama mieszanina poszla i nie ma poparzeń. Inna sprawa że, od miesiaca nic nie padało i chyba dobrze robie że poki co rezygnuje z drugiej dawki azotu? U mnie mondatak ambrossio sierczan i mocznik praktycznie spaliły pszenżyto. Co ciekawe na pszenicy i życie ta sama mieszanina poszla i nie ma poparzeń. Inna sprawa że, od miesiaca nic nie padało i chyba dobrze robie że poki co rezygnuje z drugiej dawki azotu?
U mnie mondatak ambrossio sierczan i mocznik praktycznie spaliły pszenżyto. Co ciekawe na pszenicy i życie ta sama mieszanina poszla i nie ma poparzeń. Inna sprawa że, od miesiaca nic nie padało i chyba dobrze robie że poki co rezygnuje z drugiej dawki azotu?
No dobra a jak mam przy ścianach korytarze paszowe a na środku korytarz gnojowy to coś zmienia czy powinienem wykafelkowac korytarz paszowy(bo przecież nie obłoże go folia)
Jak to działa to wiem, bo sam kilkadziesiąt ha przewracam co roku. Pytam tutaj bo nie pochodzę z tamtych stron, nikogo tam nie znam, a nawet nie jest mi po drodze tam jechać. Więc jakby ktoś był zainteresowany to mogę podać dokładniejszą lokalizację
znajdzie się na forum ktoś z okolic garwolina a dokładniej łaskarzewa. Ciekawy jestem jak w tych stronach wygląda cena dzierżawy ziemi i ewentualnie kupna/sprzedaży. Było by tego 3ha klasa od III do VI z dużą przewagą tej lepszej, działka zmeliorowana
co myślicie o mieszaninie 750g chlorotoluron + 100g diflufenikan. cena wychodzi 74zł na ha. chciałbym tym zwalczyć już wszystko co mam, czyli miotłę, chabra, fiołka, rumiany
o, odwdzięczę się za opinie o firmie Onyśk. Kulczyńcowi sprzedawałem kiedyś cielaki, ale kasa tylko do ręki, Teraz jakoś go nie widać, byłem też świadkiem awantury o zaległą kasę z jego udziałem. Ogólnie trzeba uważać na niego
ja wagę mam swoją to sobie zważę. problem jest że okoliczni handlarze nie chcą do mnie przyjechać. jeden to mi otwarcie powiedział że mam wagę i mu się nie opłaca
wszystko fajnie ale na ile z tych inwestycji miałbyś widok z okna. wtedy już tak tego rozwoju byś nie zachwalał. zresztą wielkie fermy przemysłowe to nie żaden rozwój tylko trucie ludzi i męczenie zwierząt