hehe u nich to norma mają wszystko w d*pie ,piepszona biurokracja ,sam walcze o zarejestrowanie 60tki ,u mnie jest tak ,ciągnik w posiadaniu od roku 82 zakupiony przez dziadka ,bez papierów ,bo nigdy od nowości nie był rejestrowany ,
i tak umowa kupna -sprzedazy miedzy dziadkiem a poprzednim włąscicielem ,,wszelka dokumentacja na remonty w POM ,zaświadczenie z gminy że takowy na gospodarstwie jest ,i co i lipa nie da się zarejestrować ,tylko dlatego że nie posiadam nr rejestracyjnego ,a skąd mam go k...a wziąć skoro nigdy nie był rejestrowany