Podkarpackie okolice Mielca , niedaleko jest SSE, także cena możliwa , szukając budowlanych to min 6 tys za ar , a nawet już przebite 20tys na obrzeżach miasta . Działka rolna , ale potencjał na budowlana jest . posiada kompletne uzbrojenie i bezpośredni zjazd z drogi . Niestety taniej już było
Okolice Mielca jak zaczęło LAC o 10 tak o 12 punktualnie skończyło, nawet z garażu do domu nie było jak przejść 😅. Grunt że gradu nie ma i wielkich podtopień to może tak padać co 2 tydzień , coś mi się wydaje że będzie dobry rok 😉.
W najbliższym czasie planuje zakup ziemi (ok 42 ,w 2 działkach) , dodam że robię to pierwszy raz , także powiedzcie mi jak to wygląda formalnie , co gdzie , jakie opłaty mniej więcej ,co przygotować oprócz$$ i dowodu osobistego
i tu masz rację , sam ostatnio robiłem widły do palet na tuz , to na początku zajechałem na skład stali , potem 2i 3 aż w końcu materiał się znalazł w garażu że ścinków ceownika co miały iść na złom . przy tych cenach stali to te domowe "przyda się " nie jeden przeszuka i znajdzie co potrzebne 😀
jak myślisz czy można przerobić rotacyjna na rozdrabniacz, zamiast talerzy dać noże jak w rozdrabniaczu i zrobić metalowe osłony ? ogólnie chodzi mi o wytrzymałośc trybów w przekładni ??
jak myślisz czy można przerobić rotacyjna na rozdrabniacz, zamiast talerzy dać noże jak w rozdrabniaczu i zrobić metalowe osłony ? ogólnie chodzi mi o wytrzymałośc trybów w przekładni ??
u nas 1 zł 😅 od kostki i to na 50 szt ciężko mu przyjechać 500m . także już 4 rok kupuję słomę po 2zl nieraz złotówce albo i za darmo gratis 😁 i się śmieje z tych co czekają pół dnia na prasę.
się dziwić ludzie mają za dobrze , pójdzie za 2000 zł do roboty i wielki pan jest 😂, a w polu robić to wstyd 😏, a jak byś chciał kupic to powie 3 tys za ar 😅 , a w dzierżawę nie odda bo miałbyś się na jego dorobić 🤐 i jak ty się rozwijać ???
byle koszta uprawy się zwróciły i już jesteś na plus😀. Przy tych cenach nawozów i sor , to powoli sam staram się ograniczać do minimum koszta . Zresztą przewalać tony nawozów , a potem tony ziarna i mieć niewiele większy zysk z tego to już wolę mieć mniej ,a spa spokojnie . oczywiście mowa tu o dobrych ziemiach 😅
aż mi się moje z ubiegłego roku przypomniały 😥 już przerwane ładnie zaczynały w korzeń rosnąć , aż jednej nocy stado saren wpadło i nic już nie zostało 😮. dobrze że to tylko 1 ar był 😅
Rolnik200598 napisał:
Prawda taka, że jeden się starą kopaczką konną zadowoli a innemu nowy Grimme czy jakieś inne cudo będzie złe... Wszystko zależy od potrzeb.
albo wykopie motyką , jak gościu u nas we wsi ma 4 ary i tak za tydzień po trochu wykopie . Pamiętam jeszcze jak konna była na dyszlu i przerobiliśmy ja na podnośnik to już była ulga 😅😅 z nawracaniem na małych kawałkach