Co prawda nie jest to temat o bezorce, ale skoro jużeśmy..
Z tym zostawianiem na wierzchu to nie wiem jaka jest rzeczywista prada, że się tak wyrażę. Bo i owszem, sialem w slome taką na wierzchu poplony czy nawet rzepak tak posialem po talerzówce, to na nastepny rok sladu po slomie nie bylo (mimoże jakoś super rozdrobniona ona nie byla nie mówiąc juz o rozrzutniku plew...) a plony bardzo dobre. Tylko ona chyba wówczas nie do końca sie rozlozy tak jakbysmy tego chcieli, część bodaj skladników może się utlenić, boje się użyć sformuowania tej materii/węgla organicznego z tej slomy, czy też nam nie ucieka w powietrze cos jakos? Czy robaki w dół wciągają.. 🤣
Aczkolwiek podoba mi się to.
Mialem tak w tamtym roku fasole posianą, po pszenicy po talwrzowce posiana gorczyca, na wiosnę wiele tej slomy nie zostalo..i bezorkowo posiane i może dlatego pozniej przegralem walke z chwastami. Dlatego teraz na wiosne sporo orałem.
Idealnie to cos jakos tak jak ravoj pisze, aczkolwiek może nawet na jesieni uprawki->orka ok 20cm-> siew fajnego poplonu i idealnie byloby tuż przed zimą to zmulczować, nie żadne talerzowki.. oczywscie - zależy pod co, ale przy uprawkach 50-70% dawki pk dać. Na wiosnę, już sam nie wiem, ale jak poplon fajnie spulchni glebe to chyba nie ma sensu głębiej mieszac i wystarczy jaka talerzówka na jakie 5cm.
Zobacze jak fasola po tej wiosennej przedsiewnej orce na tym samym polu wyjdzie, narazie mimo wczesniejszych posiewnyvh turbulencji- zaczeła sie fajnie zbierać, jakoś dużo przyrasta i jest ciemnozielona. Wczoraj zrobilem jednoliscienne z polową dawki odżywek tak jak wspominalem. Może to butoxone faktycznie daje jej kopa 😆 a widziala tylko jeden lepszy deszczyk w maju ktory cos przemoczyl z 10l wtedy..
@ravojtakie działki fajne są.. też bym uprawiał, tam ziemia fajnie przerobiona przez korzenie i robaki