Ja też fachowcem nie jestem, ja od kilku lat regularnie sypię 200-300kg polifoski 6 bądź 8 pod pszenice, pod rzepak 400kg, a pod buraki sól+superfosfat i widzę, że gleby mi się poprawiły po starym gospodarzu..
wiesz, czasami na forum jest potrzebna cierpliwość, jest czas gdzie od razu uzyskasz sensowne odpowiedzi a czasami te mądrzejsze osoby nie mają czasu odpisać albo nie zaglądają. Ja Ci proponuję napisać pw do kolegi @losktos, jak dla mnie jeden z bardziej ogarniętych użytkowników jeśli chodzi o sprawy agrarne.
ale próbki pobrałeś po wapnowaniu? Moim zdaniem to i tak magnez pewnie za rok może będzie widać poprawę jeśli chodzi o wyniki, ale rośliny coś powinny skorzystać. korn kali drogie rozwiązanie, moim zdaniem niektóre próbki masz całkiem przyzwoite, więc ja bym Ci proponował (tak w miarę ekonomicznie, jak masz hajs to możesz superfostau i soli dać +50kg więcej) możesz :
-tam gdzie masz wysokie i bardzo wysokie zawartości fosforu, 100kg superfosatu wzbogaconego tego potrójnego i w zależności od zasobności potasu 200-250kg soli
-tam gdzie masz średnią zawartość, superfosfatu 150kg, a przy niskich zawartościach potasu proponowałbym 200-300kg soli, wszystko w zależności od przedplonu i uzyskanego plonu, bo rośliny też po sobie zostawiają sporo potasu, no chyba że pozbywasz się słomy, to może dlatego masz obniżone zawartości, albo stosowałeś jakieś lubofoski (jak dla mnie to nie mam przekonania do tych nawozów) ALE TO JUŻ MÓWIĘ POD NOWE ZAISEWY POD ZBOŻA, POD RZEPAK ANALOGICZNIE WYŻSZE DAWKI BYM ZASTOSOWAŁ. teraz to możesz próbować w odzywkach ze 2-3 razy z naciskiem na fosfor i potas, + miedź, mangan, molibden, (zboże) nie wiem jak z fosforem i potasem, ale w intermagu można kupić ciekawe i w płynie samodzielnie sporządzone odżywki jak miedź mangan czy molibden. oczywiście w odpowiednich fazach te trzy mikro to chyba w okresie krzewienia-strzelania w źdźbło, ale to już możesz w necie konkretne info znaleźć.
Jeżeli chodzi o magnez, to tam gdzie masz bardzo słabo to sypnij 100-200 kg kizerytu jeśli masz dostępny (ja jeszcze tego nawozu nie stosowałem, ale przymierzam się jeśli dostanę), albo tego jakiegoś siarczanu magnezu w podobnej proporcji, a tam gdzie masz w miarę to kilka oprysków z dodatkiem siedmiowodnego siarczanu magnezu i jakoś powinno być.