zobaczyłem temat, pomyślałem, że jest stary, a tu proszę.. dyskusja idzie pełną parą. przeczytałem wszystko, i nikt nie wspomniał chociażby o opryskiwaczy tadlena, czy też pługa akpila ?? podobno są to dosyć udane produkty jak za takie pieniądze?
Ja mam siewnik poznaniak 2004r - nie polecam zwłaszcza jak się ma górzyste pola to trzeba 'mocno' nauczyć się jak go ustawić, pozatym ok, rocznie siał ok 30ha i do tej pory bezawaryjnie (np chodzi mi o skrzynie napędzającą, bo znajomy kupił chyba w 2011 to miał z tym problemy)
rozsiewacz mx 850 też z 2004r, dwa lata temu zrobiłem gruntowne malowanie, ale niestety jak się nie wypiaskuje to daremna robota, rdza teraz wyszła ze zdwojoną siłą. dziur żądnych praktycznie nie było, oprócz jednej opsłonki takiej ale to można dorobić i wymienić. jak za takie pieniądze i dla mniej wymagających to ok, ja wymagałbym czegoś więcej. dodam że garażowany od początku, tylko dziadek nie konserwował na zime i byle jak myte bo nie myjką. znajomy też ma-miał taki sam, to widziałem ostatnio dosłownie stoi w pokrzywach dziurawy jak sito, ale on od początku na dworze a pozatym typek nie dba o sprzęt w ogóle.
talerzówka bomet 2007 - stanowczo do d*py sprzęt.
agregat upr siewny jakiejś polskiej produkcji - ok, nie ma co narzekać.
bizon - wiadomo, jak dbasz tak masz.
mtz - dobry na 20-30ha bez gór, ja się niemiłosiernie męczyłem nim, miał być do opryskiwacza i rozsiewacza ale chyba tylko rok tak będzie.
renault 120.54 - kupiłem w tamtym roku na wiosnę, nie ma najmniejszego porównania do mtzta i w życiu nie kupiłbym już ciągnika polskiego używanego czy to nowego. wolę kupić zachodni i nawet wsadzić w niego xx tys ale to będzie pracować bez awarii kolejnych 10-15lat. ogólnie jestem mega zadowolony, wiadomo coś tam trzeba robić jakąś kosmetyke ale to nie to co w mtzcie-cały czas coś...
zest upr-siewny agromasz, 3 rzędy łap, crosskill-kupiłem w zeszłym roku na wiosnę, robiłem upr pod buuraki efekt fajny ale z tyłu jakby się założyło zwykły wał strunowy na hydropak to byłoby super. masywna konstrukcja, trzeba tylko z głową używać. myślę że niczym by się nie różnił od zachodniej 2x droższej, robota ta sama, a jak ktoś 'zdolny' to połamie czy ten czy ten.
opryskiwacz krukowiak apollo 1000l 2004, bardzo dobry sprzęt jak na początki gospodarzenia
niech ktoś się wypowie o tadlenach i akpilach. stoję przed zakupem na mgr i penie będzie trochę sprzętu polskiego a trochę zach. np opryskiwacz pewnie polski bo na zachodni mnie nie stać w obecnych trudnych czasach (130-160tys), rozsiewacza bogballe pewnie, przyczepa pewnie metalfach tandem 14t, pług albo akpil albo overum, ścierniskowy albo jakiś polski albo kongskilde, agregat uprawowy jakiś polski pewnie expom, siewnik 6rz pneu kongskilde