Cześć wam. Większość tematów z przednim napędem dotyczy tego że się nie rozłącza. U mnie jest odwrotnie. Włacze, przycisk świeci, naped ciągnie i po kilku metrach sie rozłączy. Na postoju to samo, słuchając pracy pompy słychać jak się rozłączy. Problem pojawił się po gruntownym myciu całego spodu z błota. Wszystkie złączki kabli przedmuchniete powietrzem, nawet nie wiem czy ma to jakiś wpływ czy to zbieg okoliczności że akurat po umyciu pojawił się taki problem. Bezpieczniki wszystkie sprawdzone