Masz rację. i przez to jest merlo a nie inna marka. Jest to najmniejsza maszyna na rynku o tak dużych parametrach pracy . odczuwalne jest jak podniesiesz teleskop wysoko i mocno skręcić lub wpadniesz przednim kołem w głęboką dziurę z teleskopem w górze przy szybszej jeździe. jednakże ma dużą wagę bo 6500kg ( 35.7 waży 6700kg ) przez to maszyna nie jest aż tak podatna na dyskomfort przy pracy z racji jej szerokości.
W moim przypadku trzeba było iść na kompromisy . Jak to ja mówię .. mała maszyna o ogromnych możliwościach. Ja jestem bardzo zadowolony z wyboru i mały gabaryt to dla mnie bardziej plus niż minus. nie odczułem że mogłaby być szersza a wręcz jestem zadowolony że kupiłem wąska maszynę . można porównać do c330 . wszędzie wiedzie i wyjedzie 😉
do zakupu 33.7 skłoniły mnie niskie pomieszczenia inwentarskie . Są dwa rodzaje kół. 20 i 24 cali . dopłata około 4 tyś do 24 cali ale opony nie szersze niż 400 ponieważ to wersja kompakt . jeśli chcesz szersze opony i nie zależy na wysokości to lepsza 35.7 i wtedy tam opony są 460. warto dobrać zaczep tylny automatyczny na szynie .
O gustach się nie dyskutuje panowie 😄
Cena się zaczyna niestety od 4
jeśli chodzi o ogumienie, jestem tego samego zdania. Czym szersze-tym lepsze. szczególnie na nasze podmokłe łąki .