Kwiecień 1990r 1900 mth. Znajomy mówił rok temu że 50 tys wart. Teraz 40 daje. Sam nie wiem ile mógłbym dostać za niego. Napewno nie jest wyeksploatowany
Mamy z ojcem trzy identyczne w komfortowych kabinach jeden ma tylko 700 mth.Jak byłby konkretny kupiec to jest możliwość wybrania jednego kombajnu z trzech bo wszyskie są w podobnym stanie. Stan tego tak samo lalka. Cepy miałem wymieniać bo już oryginalne podtarte. Zero oznak korozji na kombajnie i kabinie. Motor oryginał stan super. Oryginalny przebieg 1900 mth
W moich bizonach jest 5 oryginalnych przednich opon stomila. Zadna nie była ani wulkanizowana ani popękana. 6 by chodziła do dzisiaj ale najechana była na szmela i ją delikatnie rozcięlo. Została założona nowa chińska ale to nie ta sama miękkość co stomila. Stara została naprawiona i leży na zapas. Mi jeden gość powiedział kiedyś że jak drugie opony w kombajnie to już nie ma kombajnu.
Mój sasiad sprzedał 3 lata temu pieknego rekorda poniżej 1000 mth. Też wykopywał doły żeby z kabiną wszedł i przez to stanie za ziemi kilkanaście lat opony przy kracie popękały.
A czemu w połowie 90r zaczęli naklejać żółte naklejki ostrzegawcze na bocznych klapach w bizonie? Ja na jednym mam fabrycznie a na drugim sam nakleiłem
Najlepiej to kupić nową sieczkarnię i mieć spokój. A tak się kupi używaną to prawdopodobnie będzie bicie więc trzeba i noże wszystkie zmienić i wał do wyważenia. Jak do ładnego bizona bez wyważenia bo będą blachy pękać, zbiornik paliwa też od drgać zapewne i się wcale na tym interesie nie zaoszczędzi.
Na zamówienie mi robili przez internet u tych co ogłaszają naklejki do bizonów. Kupowałem do wszyskich swoich bizonów różne naklejki i płaciłem za całość. Coś koło 15-20 zł pewnie wyszła jednostkowo taka naklejka. Jakość wykonania naprawdę dobra