Podrzucam dla debili (bo już innego określenia znaleźć nie można), którzy uważają, że na wojnie jest jakiś wybór. Inna sprawa, że niektórzy mogliby w końcu pojąć, że takie tereny jak Mazury, Warmia, Pomorze, czy Górny Śląsk to była kulturowa mieszanka, gdzie Niemiec mieszkał obok Polaka i każdy miał święte prawo do swojej tożsamości. Może gdyby takie szczekające dziś debile trafiły na front zrozumiałyby, że jak tam trafiasz to albo zabijasz, albo ciebie zabiją i nigdy nie masz gwarancji, że nawet jak zdezerterujesz, to ci jakiś snajper albo oszołom kulki w łeb nie wpierdzieli zanim zdążysz podnieść ręce.