Jestem w strefie dawnej czerwonej. Sytuacja wyglada w ten sposob ze zanim sprzedam swinie musze wyslac do powiatowego weterynarza pismo o prosbe na przemieszczenie swin. Nastepnie pobieram krew i w ciagu 7 dni musze sprzedac swinie. Jezeli nie sprzedam to od nowa ta sama procedura. Za pobranie krwi itd nie place, tylko za swiadectwo.
Opisujac dalej. Z mojej strefy swinie biora przewaznie czwartek-piatek. Czyli wniosek wysylam tydzien przed sprzedaza w czwartek, w poniedzialek biora krew i pozniej swiadectwo.
Co do cen to nie ma duzej roznicy wzgledem innych stref. Jedyna wada jest to ze jest ograniczona sprzedaz po ubojowa.
Ostatnio kwestia sa kontrole, bioasekuracja itd. Kontrole sa dwa razy do roku. W moim przypadku nie mialem z nimi wiekszych problemow. Pochodzili po gospodarstwie, zrobili zdjecia, protokol sporzadzili i do domu. Najwiekszym problemem w wielu gospodarstwach mozr byc ogrodzenie. Dlaczego? Bo gospodarstwo musi byc ogrodzone.