To już wolę kupić samochód ciężarowy i jeździć niz przy tych krowach jebac jak głupi. Rok temu zacząłem przygodę ze skrobiowymi, tak to tylko jadalnego uprawialismy. Materiał sadzeniakowy na ten rok już mam swój, dwie tony wziąłem świeżego kurasa w tym roku i styknie. Zrobi się w tym roku z 15ha skrobiowego i wolę spędzić dwa miesiące na kombajnie niż cały rok chodzić przy tych krowach