Dwa, ja robie tak: wsypuję do rozwadniacza - rozwadniacz otwarty, leci woda po ściankach. Medax idzie zaraz po siarczanie magnezu. Miesza się dość długo i nie ma problemu.
Mój ojciec: wsypuje po ok 1.2-1.5 kg do plastikowego wiadra (20l), wlewa LETNIĄ wodę (ok 12-15l) i miesza prętem, albo wiertarką z mieszadłem do farb. Stoi to tak z pół godziny przed wlaniem do opryskiwacza. Przed wlaniem delikatnie zamiesza.
Ja też robię tak że dawkę na 2ha wsypuje do wiadra woda z mausera mieszam ale zaraz idzie do opryskiwacza o na sicie jest trochę nie rozpuszczonego. Może faktycznie trzeba poczekać i po chwili dopiero wlewać. Chyba że stężenie w wiadrze jest za duże i się część nie rozpuszcza?