losktos 180 kg n i jedno skracanie? nasuwa sie kilka wniosków - masz bardzo niską odmiane odporną na wyleganie, słabe ziemie co najwyżej 4a lub 4b bo na 3klasie przy takim nawożeniu i zabiegu skracającym pszenica leży , zapewne bedziesz stosował trzy zabiegi na grzyba i chcesz to utrzymac w pionie?albo liczysz na wyjątkowo niekorzystny rozkład opadów-suchy rok? u mnie póki co to żeby nie zapeszyc jest ok pomimo suchej zimy i chłodnej wiosny pszenica chyba za sprawą własnie chłodnej wiosny jest w fazie liscia podflagowego ale jest o jakies 10 cm niższa niż w latach ubiegłych i przy sprzyjającej pogodzie robie drugi zabieg skracający i koniec na tym ze skracaniem. Ty chcesz zaryzykowac i albo sie uda albo bedziesz zbierał z "podłogi" takie mam wrażenie bo przy takim nawożeniu dwa zabiegi to minimum i pogoda nie powinna miec wpływu na decyzje o skracaniu nie przyjmij tego co tu napisałem jako atak lub obelga ale jakis czas czytam twoje posty na forum i wiem że wiesz z "czym to sie je" i troche mnie zaskoczył twój post - czekam na wyjasnienie.
ps.
a mam pytanie? kupiłem na t2 topsin m i safir a na t3 tebukonazol w jakich proporcjach dac topsin i safir żeby nie przedobrzyc i nie dac za mało dolne liscie to jużhistoria od podflagowego 3 w doł jest czysto jest troche mączniaka i brunatna plamistośc lisc i septorioza t1 był tilt 0.8 i prochloraz 0,8
mich 18 a nie jest na odwrót że 0,6 artea i 0,4 amistar? stosowałem te srodki i chyba było tak jak ja pamietam- mich18 jednak ty masz racje.