Witam forumowicze, pytanie dość specyficzne. Prowadzimy gospodarstwo sadowniczo - rolnicze. Nie mam kompletnie pomysłu na uprawę prawie 2 hektarów ziemi klasy głównie VI miejscami około 30 arów V klasy. Było tam żyto i owies w wynikach dość słabych pomimo dużego nawożenia zgodnego z wymaganiami danych upraw. Teraz pytanie czy macie może jakąś sugestie na uprawę alternatywną oprócz tych wyżej wymiennych zbóż? Osobiście zastanawiałem się nad leszczyną jednak czy jest to dobry pomysł na takiej ziemi? Dodam że pole jest własnością, nie jest to dzierżawa.
Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam