Robię bo robię 3 TMR dziennie i 2 TMR dowożę około 1 km a ten trzeci 5 km w jedną stronę ale bez przesady nie po to włożyłem kupę kasy w osie ADR na tandemie że skrętna osią i nawet opony dopłaciłem to ten wóz 18 m mnie kosztował około 240tys netto to za te pieniądze to powinien latać a nie jeździć
Cały problem to kierownik serwisu. Bo by to szybko było załatwione i kit było by sprawy. Bo siłownik a konkretnie pręt to taki miękki że bodajże byś na kolanie wygiął. Kupił i siebie lepszy i nie ma problemu, pocaca się przekładnia już po gwarancji więc temat też nie podjęty. Generalnie ostatnia Polska maszyna i mnie w gospodarstwie
Ponad pół roku walczę z wadliwą osią z Euromilkiem. Cała tylna oś jest wadliwa. A oni zarzucają że to moja wina. Teraz jak ich postraszylem reklamą na tik toku to wysłali zdjęcia do ADR i przyznali mi rację
Wiadomo że w każdej marce zdarza się jakiś wadliwy element. Zwłaszcza że oprócz siłowników, pocacej sie sprzekladni i wadliwej osi tylnej to na prawdę porządku wóz i super miesza
Na nasiona
Nie pamiętam. Z LG coś mi znajomy dystrybutor podwiózł. Ja to zasialem bo nowe pole kupiłem i żeby mieć dopłaty do struktury upraw coś musiałem jarego posiać co nie jest kukurydzą
Prawię 7 ha