Większość środków które działały zostały wycofane. Z tych co mogłem dostać w sklepie glean był najlepszy moim zdaniem, ale nie ukrywam że szału też z nim nie ma. Chciał bym mieć tak pewny środek na chwasty w zbożu jak np. Maister w kukurydzy. Moim zdaniem pryskanie po siewie na zimowe jest dużo lepsze, bo nie hamuje się już wiosną zboża, a teraz suche lata to później zawsze tej wody brakuje roślinom. Galaper strong jeszcze dobrze działał u mnie ale to dolistnie.