Skocz do zawartości

wdaniel

Members
  • Postów

    293
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wdaniel

  1. wdaniel

    Pogoda rolnicza

    Obornik w piątek wywieziony, od soboty cały czas przymrozki prócz dzisiejszego rana. Wczoraj trochę deszczu ze śniegiem, ale czarno. W nocy do +2. Woj, opolskie. Co do tych, co mają kuku na polu - przymrozki fajnie je dosuszą. Ale też współczuję, bo dziki robią sobie ucztę. Ja kosiłem w połowie września i miałem 23%. Kosił ktoś po tych deszczach? - jaką mieliście wilgotność?
  2. To ty bredzisz - pokarz mi podpisaną umowę chociażby na jeden kilometr drogi. Ogłoszenie przetargu to tylko kontynuacja tego, co poprzednicy zrobili, bo dostali dotację na budowę, a więc: projekt, wykupienie ziemi, ogłoszenie przetargu, wyłonienie wykonawcy, podpisanie umowy, realizacja i odbiór - to tylko tak w skrócie, bo proces ten jest długotrwały, o czym już pisali poprzednicy. Drug to wiesz kto jest? Bo na pewno nie jest to dopełniacz od słowa drogi. Ale w PIS-ie analfabetów potrzeba, chyba że chodzi ci o ukraińskiego Drug-a. A z tymi dawnymi naszymi ziemiami, to skąd się te ziemie wzięły w naszym (polskim) posiadaniu? Czyje były przed oddaniem je w posiadanie Polski? Jak tak dalej będziemy rozważać, to dojdziemy do wniosku, że Putin ma rację. W końcu jakieś radio się obudziło i podało ten fakt, o którym już wiadomo od ponad tygodnia... Pewnie, że się okaże. Już się okazuje jak to PIS dba o swoich obywateli i emerytów. Dziś trzecie czytanie ustawy o wieku emerytalnym. Realizacja obietnic wyborczych może jednak okazać się bolączką dla osób wchodzących w okres przedemerytalny. Zyskają bowiem ochronę przed zwolnieniem także po ukończeniu nowego wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Firma, która da im etat, nie będzie mogła ich zwolnić ani obniżyć wynagrodzenia w okresie przysługującej im ochrony. Takie konsekwencje wynikają z art. 28 i 29 do projektu ustawy, które zostały dopisane w sejmie, w myśl których obniżenie wieku emerytalnego nie będzie skracało czteroletniej ochrony przed zwolnieniem w wieku przedemerytalnym. Po 1 października 2017 r. powstanie więc grupa pracowników, których etaty będą chronione przed ich rozwiązaniem bez względu na wiek. – Ochronę może zyskać nawet pięć roczników kobiet urodzonych od 2 lipca 1956 r. do 1 października 1961 r., i mężczyzn urodzonych między 2 lipca 1951 r. i 1 października 1956 r. Przepisy zawarte w nowelizacji dzielą uprawnionych na dwie grupy, co będzie miało dla nich ogromne znaczenie. Pierwsza to zatrudnieni na etatach, którzy już korzystają z ochrony przedemerytalnej (bo w KP taką ochronę mamy od 1979r., więc to nie żadna nowość ani wymysł PIS). Obniżenie wieku emerytalnego po 1 października 2017 r. nie skróci przysługującej im czteroletniej ochrony. Będzie trwała, jak gdyby mieli osiągnąć wiek emerytalny na starych zasadach. Aby zyskać świadczenie z ZUS, będą jednak musieli choćby na jeden dzień zrezygnować z pracy (nic nowego- bo w poprzedniej ustawie też był zapis o zwolnieniu pracownika i zatrudnieniu na drugi dzień). W znacznie gorszej sytuacji może być grupa ok. 300–400 tys. osób, która przed 1 października 2017 r. nie wejdzie w ochronę. – To kobiety urodzone między 2 lipca 1959 r. i 1 października 1961 r. i mężczyźni urodzeni od 2 października 1954 r. do 1 października 1956 r. – Zgodnie z proponowanymi przepisami w okresie od 1 października 2017 do 1 października 2021 r. będą chronieni przed zwolnieniem, nawet jeśli wcześniej osiągną nowy wiek emerytalny. Tak więc jak się nie obrócisz, to zawsze tyłek będzie z tyłu i 4 lata prawie bez zmian w emeryturach... Podałeś ogłoszenie przetargów w odpowiedzi na moje stwierdzenie, że nie podpisali żadnej umowy nawet na 50m. drogi. Jeszcze raz: - skoro twierdzisz, że bredzę, to pokaż mi podpisaną umowę na chociaż 50m drogi. Siedzą rok na stołkach i pierdzą tak, że w całym kraju śmierdzi, więc mieli aż nadto czasu, by pozamykać rozpoczęte procedury za PO. Oni natomiast teraz się budzą, jak przychodzi czas sprawozdań i rozliczeń, a mieli na to 11 miesięcy i 16 dni. To wójt w mojej gminie prężniej działa, bo w samym tym roku zrobił obwodnicę 2 miejscowości i odnowił nawierzchnię na odcinku 3,5km. Skoro taki wójt w gminie liczącej 7 miejscowości potrafi tyle zrobić, to PIS nie potrafi?
  3. PIS niech się najpierw weźmie za budowanie dróg, bo po roku rządzenia nie podpisali umowy nawet na budowę 50m. drogi. To, co teraz odbierają i co się buduje, to wszystko, co podpisało PO-PSL I właśnie to obserwujemy... A jak nie utrzyma, to zrobi emerytury w wys. 70% dla przechodzących w wieku 65 - 67, więc albo głodujesz, albo pracujesz zgodnie z tym, co jest napisane w Piśmie Świętym: Kto nie pracuje niech nie je. Co do reszty odnośnie zrównania wieku kobiet i mężczyzn - jak kobiety tak ciągle krzyczą i afiszują się z równouprawnieniem, to niech mają równouprawnienie. Pchają się do męskich zawodów, to niech mają też męski czas pracy i przejście na emeryturę. Z tym obniżeniem o rok za każde urodzone dziecko - Tu Hubertus masz u mnie poparcie za dobry pomysł. Pis po 1 stycznia 2017 roku ten podwyższony wiek emerytalny utrzyma. Więc nie ma się co produkować. Tak samo jak utrzymany został podniesiony przez po vat. Pis mógł by to zmienić a nie chce. Czyli popiera to co zrobiło po i psl. Jak dla mnie to kobiety mężczyźni powinni mieć zrównany wiek emerytalny do 65 lat. Czy to w zus czy to w krus. Minus rok za każde urodzone dziecko dla kobiety.
  4. Tak, zgadza się. Ustaliliśmy również, że ta moja wypowiedź tyczyła się całej ustawy, a nie tylko jednego Art., którego treści nawet nie znałeś. Ustaliliśmy również, że nie znasz ustawy, którą krytykujesz. Aż w końcu ustaliliśmy, że jesteś zbyt krótki w uszach, by mi odpowiedzieć na krótkie pytania: Ty natomiast znowu dałeś wywód w stylu PIS, a więc pisać o wszystkim i o niczym, by tylko odwrócić kota ogonem. A starczyło napisać: "- w tym poście napisałeś, że te pieniądze odciągną kobiety od aborcji: ...." "- tu masz akt prawny: ..." Ty nie jesteś w stanie tego zrobić, bo tego nie znajdziesz ani na tym forum, ani na forum prawniczym, ani też na żadnym innym, a już na pewno na forach ministerialnych, bo by sobie sami strzelili w kolano. Na tym kończę polemikę z tobą, bo widzę, że żądasz dowodów od wszystkich, a sam upierasz się przy czymś, na co nie masz dowodów. Ja ci dałem podstawy prawne, do których ty nawet nie zajrzałeś, bo wiesz, że i tak nie zrozumiesz. I nie rzucaj się jak młody szczupak, bo jesteś zbyt krótki w uszach tym bardziej, że nie masz żadnych argumentów na swoją obronę. Putin nie boi się ani Unii ani NATO. Jak by tak było, to nie naruszał by amerykańskich stref powietrznych. Boi się jedynie Chińczyków, ale z nimi jak na razie ma sojusz...
  5. Zacytuj mnie, gdzie napisałem, że pieniądze te odciągną kobiety od aborcji? Zacytuj też akt jakiś prawny, który będzie świadczył o tym, że te pieniądze mają na celu odciągnięcie kobiet od aborcji - jesteś w stanie? I nie pisz kolejnych elaboratów, tylko odpowiedz konkretnie, tak jak to żądasz od zwolenników PIS, bo w tej chwili nie różnisz się niczym od nich. Już nie każę ci odpowiadać na wszystkie zadane przeze mnie pytania, bo i tak nie znasz na nie odpowiedzi, a jak znasz, to by wyszło, że miałem rację. Ze zwolenników PIS to @Staszek jest bardziej konkretny od ciebie. Jeżeli nie znajdziesz potwierdzenia twoich zarzutów, to przyznaj się do błędu i napisz, że nie ma nic takiego, a nie jak @Marekfarmer uciął się i nie chce przyznać się do błędu. Jak znajdziesz - przeproszę cię i przyznam ci rację. Podobnie z tym alkoholem za kierownicą - podaj coś sensownego, a jak nie masz nic w zanadrzu lepszego, to przyznaj się do tego.
  6. Udowadniać ja nikomu nic nie muszę, ale jak tak bardzo chcesz, to proszę bardzo: http://forumbhp.pl/viewtopic.php?f=39&t=23464 Moja wypowiedź z dn. 4 listopad godz. 8:32. Jestem tam zalogowany jako wojtek.d Co do reszty, to śmieszny jesteś właśnie ty. Próbujesz postawić na swoim, pisząc, że "w końcu się zgodziłem". Typowe dla zachować PIS-owców, ale cóż, widocznie tak już jest, skoro tylko przy takich stajesz. Tak samo bym mógł ci napisać, że w końcu zrozumiałeś, jak napisałeś, że 4 tyś to pieniądz i że się też przyda. Również widocznie zrozumiałeś, że to jest tylko twoja nadinterpretacja, bo jak by nie była twoją nadinterpretacją, to kobiety chcące urodzić dziecko nie dostały by tych 4 tyś. Ustawodawca jednak ma odmienne zdanie niż ty, a jego zdanie masz a Art. 9.1 i 9.2. Jak byś czytał uważnie to, co pisałem we wszystkich postach, to byś widział, że na samym początku pisałem, iż piszesz to samo, co ja, lecz innymi słowami. Oczywiście odpowiedzi na moje pytania wcześniejsze się nie doczekam z twojej strony, bo jesteś tak samo zakłamany jak PIS, bo potrafisz rzucać puste słowa zdań wyrwanych z kontekstu? Pokazałeś już co chciałeś, że chcesz piać o aktach prawnych nie znając nawet Art. którego się czepiasz. Jeżeli czytałeś tą ustawę, to masz do niej jakieś jeszcze uwagi? Założę się, że nawet nie wiesz gdzie szukać aktów prawnych, bo jak próbujesz znaleźć, to wyskakują co tylko artykuły brukowców zamiast strony rządowe. A nawet jak już pójdziesz tropem podpowiedzi, którą dałem koledze @Marekfarmer i podesłałem link, to nie będziesz potrafił z niego skorzystać. Wybacz, ale ktoś musiał ci napisać całą prawdę o tobie.
  7. To ty tego nie rozumiesz, bo przecież wyżej ci już napisałem w pierwszym poście, którym odpisywałem na twoje wyzwiska, że suma ta nie zmusi nikogo do rodzenia i po raz kolejny ci to piszę (zanim ty to napisałeś, to ja już to napisałem). Nawet jak by dawali 10tyś, to też by to nikogo nie odciągało od aborcji. Nie mniej jednak pokaż mi zapis w tej ustawie, że kwota ta jest jako odciąganie od aborcji? Jest to twoja nadinterpretacja przepisu (która po części mimo, że nie ma jej nigdzie napisanej jest również i w moim odczuciu poniekąd prawdą). Bijesz pianę i chyba sam nie wiesz o co, bo prędzej ci napisałem, że kwota ta nie zniechęci nikogo od aborcji, ale ty dalej bijesz pianę jak PIS-ior, który mówi "nie, bo nie" Podobnie z tym: Napisałem od myślników to, co Państwo ma zapewnić i ta ustawa właśnie to normuje, że prócz tych 4tyś jeszcze rodzice mają prawo do opieki medycznej, konsultacji specjalistycznych łącznie z psychologiem itd. - czego tu nie rozumiesz? Nie piszesz o tym, bo tego nie wiesz. Nie wiesz, bo nie masz prawa wiedzieć, jak nawet nie przeczytałeś jednego Art. tej ustawy, tylko w jakichś mediach usłyszałeś kwotę 4tyś. I tu kolejny przykład, że nie jesteś na bieżąco i że nie czytasz ze zrozumieniem. Zarzucasz mi nie trzymania się tematu, a sam się nie trzymasz. Otóż chcieli jeszcze wprowadzić kolejne 4 tyś dla dzieci rodzących się z gwałtu - nie tylko upośledzonych, ale samych z gwałtu. Jak by taki zapis się znalazł, to w opisanym przez ciebie przykładzie rodzic dostał by 1tyś becikowego, 4 tyś. za gwałt i 4 tyś za niepełnosprawność. Może ta matematyka do ciebie przemówi. Co do rozumienia ustawy - już ni pisałem: - pokaż mi w którym miejscu jest zapis, że jest to zapłata za rezygnację z aborcji? I kolejny przykład - co z tymi matkami, które nie chciały usunąć dziecka? - nie należy się im ta kwota? Bo z tego co piszesz, to nie, gdyż nie zrezygnowały z aborcji, ponieważ jej nie brały pod uwagę. Czytaj ze zrozumieniem i pisz zgodnie z regulaminem forum (którego też nie znasz), a będziesz wiedział, że temat o ubezpieczeniach był, lecz nie wstawiłem cytatu, bo cytowanie postu poprzedzającego jest niezgodne z regulaminem. To, że Admin ma to gdzieś, i moderatorzy pouciekali z tego forum (między innymi przez bierność Admina), to rezultat tego burdelu. Reasumując - nie tylko ty jesteś na tym Forum i nie tylko tobie odpowiadam. Nie mniej jednak potrafię szanować czyjeś zdanie, czego ty jednak nie potrafisz robić i jak ktoś ma odmienne zdanie, to zaraz sypiesz wyzwiskami i uważasz za potencjalnego wroga - twoje postępowanie i brak odpowiedzi na moje pytania, a zamiast odpowiedzi lecą tylko wyzwiska, świadczą tylko o jednym - jesteś taki sam, jak ci, których nazywasz PIS-owcami, bo jak sobie poczytasz co im zarzucasz, to szybko dojdziesz do tego, że tak samo uciekasz od odpowiedzi i próbujesz zwalać winę na innych, jak oni robią Nie jest śmieszne, lecz to są realia. Nie teraz zaczynam, lecz chyba teraz dopiero ty dowiedziałeś się co to jest liteQ, o którym wczoraj już pisałem i pisałem w innym temacie, jak PO chciało zaostrzać kary dla pijanych kierowców, lecz nikt jakoś nie ma jaj. Nie uważam, że zabieranie samochodów to głupota, lecz jestem cały czas za. Straszaki przestają działać, bo co ci da, że ktoś zabierze ci prawko, jak bez prawka dalej możesz jeździć? Spróbuj w takim razie jechać bez auta... Jak sobie kupi drugie, to mieć go na oku i znowu zabrać, bo z pewnością po trzeźwemu nie pojedzie. Skąd taka informacja? - przecież jest wydział komunikacyjny i CEP. Jak ktoś, kto został przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu zarejestruje auto - to kontrola za kontrolą łącznie z kontrolą działania systemu liteQ. Koszt? - sam piszesz, że żaden koszt nie zwróci życia innym, ale ten koszt może uratować komuś życie, kto mógł by być ofiarą tego kierowcy jeżdżącego po pijaku. Ale cóż, Polska mentalność, to lepiej walczyć ze skutkami niż z przyczynami. W przypadku czyjejś śmierci - walka ze skutkami jest bezsensowna, chyba że chcesz tą walkę wprowadzić jako prewencja z myślą o przyszłych ofiarach, ale tego już Polska mentalność nie potrafi ogarnąć, bo Polak żyje chwilą. Ty jesteś tego właśnie przykładem pisząc tylko o tym, że to nikomu życia nie zwróci, ale nie patrzysz na to (przynajmniej tu na forum w twoich postach tego nie widać, więc albo celowo nie piszesz całej prawdy, albo robisz to nieświadomie, że może komuś ta prewencja uratować życie. To daj jakąś propozycję zmiany? Będzie lepsza - poprę ją. Ja pisałem to w odniesieniu do Polski. W końcu była mowa o Macierewiczu, który wierzy w wielkiego obrońcę naszego kraju. Za przykład obrony podałem Ukrainę, gdzie nawet Polska dała ciała, bo tylko na gadaniu się skończyło, kilku transportach darów i pożyczce - której nikt nigdy nie zwróci. Co do II wojny światowej, to w którym roku (pełna data) Amerykańskie siły dotarły do Polski? Porównaj z datą zakończenia wojny. Co do I-szej wojny światowej - gdzieś ty aż tam zaleciał? Czyżbyś zapomniał o twoich radach? Chcesz wprowadzać w swoim życiu zasady, to najpierw sam się ich trzymaj. Chcesz wprowadzać zasady na Forum - napisz do Admina, by zmienił regulamin lub wprowadził do niego erratę.
  8. wpiszesz w wyszukiwarkę części numer katalogowy i też ci wyskoczy po polsku lepiej przetłumaczone niż tłumacz google, bo ten z kolei lubi robić psikusy
  9. wdaniel

    Pogoda rolnicza

    wczoraj o 21. było 0, rano o 6 było -3. Jutro biorę się za obornik i czas kończyć zimowe orki, bo zostało 3,5ha
  10. Pianę, to ty bijesz, bo nie chcesz odpowiedzieć na pytania tak samo, jak nie chce odpowiadać @Marekfarmer. Powód jest jeden - bo wiesz, że pisząc o biciu przeze mnie piany wkopiesz się, że to ty bijesz pianę. Cały czas w kółko piszesz, że te 4 tyś. nie załatwi sprawy, co już ci napisałem na samym początku, a ty mnie zaatakowałeś swoimi mądrościami niczym Kaczyński Tuska:"Te 4 tyś. jest niczym becikowe dla zdrowego dziecka, a ono nikogo nie zmusi do rodzenia ani do usuwania ciąży." Skoro pisałeś, że "ci durnie z pisu po 4 tys proponują" to napisz też, że: "Ci durnie z PO w 2012 roku zaproponowali za narodziny każdego dziecka 1 tyś. uzależniając go od dochodów"? Już ci pisałem, że jak coś krytykujesz, to najpierw zapoznaj się z tym aktem prawnym. Ustawa o wsparciu kobiet w ciąży i ich rodzin „Za życiem" liczy 16 Artykułów. Ty nie znasz z nich ani jednego prócz kwoty. Tak więc ci przytoczę ten Art: "Art. 9. 1. Z tytułu urodzenia się żywego dziecka, posiadającego zaświadczenie, o którym mowa w art. 4 ust. 3, przyznaje się, na to dziecko, jednorazowe świadczenie w wysokości 4000 zł. 2. Jednorazowe świadczenie przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka bez względu na dochód" Co do becikowego zaproponowanego przez PO masz Ustawę z dnia 12 października 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych, którą to zmieniono w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992, z późn. zm.) "Art. 15b ust. 2. Jednorazowa zapomoga przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi fak-tycznemu dziecka, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1922,00 zł. Przepisy art. 5 ust. 4–4b, 7–9 i 11 stosuje się odpowiednio.” Gdzie to napisałeś? Ja o tym napisałem na samym początku w momencie, kiedy ty się wyśmiewałeś z "głupków z PIS". A jak byś przeczytał ustawę, to byś wiedział, że pomoc medyczną i opiekę oni w tej ustawie gwarantują i są to liczne art. poprzedzające i następujące po Art. 9.1. Już ci powiedziałem - przeczytaj, a później krytykuj bijąc pianę, która ci cieknie bardziej niż psu ze wścieklizną i losze proszącej się razem wziętym. Już ci tłumaczyłem, że mentalność ludzi i pijaków za kierownicą jest do zmiany, a do walki z tym są sposoby. Chociażby już wspomniany przeze mnie elektroniczny system liteQ, który nie pozwoli uruchomić silnika pojazdu przez kierowcę pod wpływem alkoholu. Jak na chwilę obecną, to z tych 850tyś. rolników ok. 800tyś to ci, co mają po 1-2 ha. Liczy się ilość, a nie jakość... Może ktoś się pochwali, kto ma 100ha lub więcej i dostał dopłatę? A ty żeś się spodziewał tak jak Antoni, że USA, NATO i UE będzie broniło Polskę? Już to pisałem niejednokrotnie, że nikt nas nie będzie bronił tak samo jak nikt nie bronił Ukrainy. Były tylko piękne przemówienia, podczas których Kaczyński bił "brawo" Tuskowi, następnie Tusk dał duży "Aplauz" Kaczyńskiemu, kolejne szczyty z udziałem Obamy, które tylko generowały koszty i kończyły się na pięknych słowach. A Putin jak był, tak dalej jest na Ukrainie. Tak samo w razie "W" będzie z Polską. Amerykanie dali swój popis nawet podczas 2 wojny światowej, gdzie z odsieczą przylecieli, jak wojna się kończyła. Wojny prowadzą wszędzie angażując w nie cały świat, ale jaką prowadzą na swoim terytorium? Oni są dobrzy wysyłać sprzęt i ludzi, angażować cały świat, a sprzęt, który wysyłają jedzie tylko w jedną stronę...
  11. A która partia trzymała się swojego programu? Najlepiej jest szukać winy dookoła. Ale tak już jest u Polaka, do którego jak nic pasują słowa Ewangelisty Łukasza: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu:, Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim nie widzisz?" (Łk 6,41-42). Nie wróci. PO też jest już skończone... Donald miał dobry pomysł, by obietnice przedwyborcze były wiążące a nie sama kaszanka. Zmiana ustawy jednak nie przeszła, czego można było się spodziewać, bo każdy z kandydatów, który głosował by "ZA" sam by na siebie w kolano strzelał i to z armaty, a nie dubeltówki...
  12. wdaniel

    Pogoda rolnicza

    Też tak miałem. Kuku po skoszeniu niby sucha, lecz te suche łodygi i korzenie też musiały się napić... Inaczej tego tłumaczyć się chyba nie da. Ja nie żałuję. Ładnie rośnie, a szwagier 2 tygodnie wcześniej siał w popiół i teraz żałuje, bo wschody ma takie, jak by mu siewnik nie siał. Mógłbyś tłumaczyć to siewnikiem, lecz jak w sąsiedniej wiosce 2 innych kolegów ma takie same objawy w polu i siali różnymi siewnikami, to coś jest jednak w tym - nie prawdasz? Też może być. Ja sieję jeszcze żyto, które pierwszy raz było siane w 2003r. A sieję dlatego, że mimo iż co roku kupuję na rozmnożenie 2 metry, to te stare ma plon taki jak nowe na rozmnożenie...
  13. Przeczytaj jeszcze raz to, co ja napisałem, bo widzę, że z czytaniem ze zrozumieniem masz ogromny problem. I napisz mi konkretnie z czym się nie zgadzasz, że takie dylematy prowadzisz i mi coś próbujesz udowodnić? Odpowiedz również na moje pytania, bo widzę, że to nie ja, tylko ty zaczynasz zachowywać się tak samo, jak PIS-owiec, bo: - unikasz pytań - piszesz coś, o czym już napisałem próbując mi coś udowadniać, lecz nie mam pojęcia co? Typowe to jest dla PIS-owców, bo jak PO miało jakąś dobrą ustawę, to też ją negowali, bo mieli niby swoją lepszą, a tak de facto była taka sama, lecz napisana innymi słowami. Słucham? A ty przeczytałeś chociaż tą ustawę? Który art. mówi o tych 4tyś.? To, że "za życiem", to bardzo dobrze. Chyba że uważasz, że powinni te dzieci uśmiercać poprzez aborcję? Jest to jedyne słuszne tłumaczenie tego, co tu piszesz. To, że Szydło to obiecała po ustawie antyaborcyjnej, której też nie byłem zwolennikiem, bo z góry wszystkim nakazywała rodzenie i pozbawiała matki wolnej woli i decyzji, to moim zdaniem tym bardziej powinieneś docenić, bo w końcu jakaś obietnica została spełniona, która nie nakazuje nikomu ani rodzić, ani usuwać to dziecko, które już żyje w łonie matki. Głos matek masz teraz wysłuchany. Ma być pomoc w dostępie do specjalistów, a te 4 tyś. to już pisałem po co są i jak się mają do decyzji kobiety, co zresztą sam też zauważyłeś, że niby do decyzji nic się nie mają, ale jak są, to czemuś służą. Nie neguję tego, co piszesz, że może ucierpieć osoba 3-cia, bo dała komuś pojazd bez kontroli komu dają. Piszesz, że mam sobie wyobrazić? Nie mam co sobie wyobrażać, bo zbyt wiele widziałem łącznie z tym, jak o godz. 23 nie byli w stanie wejść do kabiny i spadali z pierwszego schodka, a następnie inni wrzucali tych słabszych do kabiny, a o 6 rano nikogo już nie było. Na to jest lekarstwo, które PO też o nim myślało, a mianowicie tzw. system liteQ. Może słyszałeś o przypadku zgubienia samochodu ciężarowego przez kierowcę? To miało miejsce na śląskim odcinku A4. Kierowca poszedł się napić, po której to libacji postanowił wrócić do ciężarówki. Na parkingu tej ciężarówki nie znalazł, to zadzwonił na policję, że skradziono mu auto z cennym ładunkiem. Zanim policja przyjechała, to on się powiesił w ubikacji. Śmierć jego była jednak na nic, bo po tej libacji stracił tak orientację w terenie, że zapomniał iż auto zostawił po drugiej stronie autostrady - byłem tam wtedy na miejscu. A towar, który wiózł, to taki, na który nawet słaby złodziej by nie spojrzał. Co do pożyczania pojazdów sąsiadowi czy innym osobom o niewiadomym stanie - typowe polskie podejście, bo nie chce nam się sprawdzić jego stanu, jak wiemy, że to pijaczyna. A dlaczego?: - po co? - dla świętego spokoju - i tak powie, że wypił jedno piwko i to nic takiego... Z pewnością jeszcze kilka możesz dopisać, ale nie o to chodzi. Nasza polska znieczulica nie zna granic, ważne byśmy nie mieli jakichś nawet kłopotliwych sytuacji nie wspominając już o incydentach. Co do tego księdza - ksiądz to też człowiek, ma prawo też się i napić, ale prawo go obowiązuje też takie samo, jak normalnego śmiertelnika, bo tak samo jak i ateista, świadek Jehowy itd. kiedyś umrze i tak samo jak wszyscy - odpowie za swoje czyny, a na drugim świecie nie ma kolegów, którzy się za nami wstawią, pobiją św. Piotra, ukradną mu kluczyki i otworzą nam bramy... - może trochę zbyt kolorystycznie to ująłem, ale bardziej groźnie brzmią słowa Maryi do dzieci w Fatimie: "Piekło będzie wybrukowane głowami księży..." Ja kontroluję komu daję samochód, bo: - też czuję się współwinny, jak bym wpuścił kogoś niewiadomego stanu nieważkości, który spowodował by wypadek. - to ja stracę zniżki, a ubezpieczenia i tak cały czas idą w górę (argument dla materialistów). - to ja będę miał też rozwalony samochód, traktor itp. (kombajnem nikomu nie daję jeździć, bo sam nim operuję), a ubezpieczalnia może odmówić wypłacenia odszkodowania, więc znowu pozostaje wszystko na mojej głowie, bo jak od osoby trzeciej ściągniesz jakiekolwiek zadłużenie? Podasz go do sądu? - a on ci udowodni, że ty nie sprawdziłeś jego stanu trzeźwości i sam dałeś mu kluczyki... Co do kary śmierci - jestem przeciwny. Ja nie daję nikomu życia, więc też nie mam prawa go odbierać. Kolejnym argumentem jest to, że większą karą jest dla człowieka życie ze świadomością iż kogoś zabił.
  14. Z tym się zgadzam, że więźniowie chętnie podejmują pracę mimo tego, że dostają miesięcznie grosze (200zł netto) na rękę, a reszta zbiera zakład pracy. Przychodzą na 7 godzin, bo mają tylko 8 godzin przepustki. Pracują bardziej sumiennie niż nie jeden pracownik, bo wiedzą, że zawsze mogą trafić do paki bez biletu powrotnego do zakładu. Nie napisałeś nic, czego wcześniej nie napisałem, tylko z tym małym "ale" - ty jesteś przeciwny, by dać te 4 tyś., bo cały czas o nie wojujesz. Przeczytaj jeszcze raz dokładnie i ze zrozumieniem, co napisałem, a później odpowiedz: - gdzie napisałem, że te 4 tyś załatwi sprawę? - czy te 4 tyś nie pomoże w niczym rodzicom? - po co becikowe rodzicom, skoro nie załatwiają żadnej sprawy i nie podwyższają przez tyle lat dzietności? Przez tyle lat nikt nic nie dawał, to było dobrze, a teraz w końcu coś ruszyło i to z myślą na dobre, bo prócz tych 4 tyś. opieka medyczna też jest wpisana, lecz ciekawe czy ty w ogóle czytasz te ustawy, rozporządzenia i uchwały, które krytykujesz? Jak ja krytykuję, to czytam najpierw co krytykuję, a następnie się wypowiadam. Ty z pewnością tylko przeczytasz jakiś artykuł lub wysłuchasz coś we wiadomościach, a następnie nabuzowany tym, co ktoś powie próbujesz się wypowiadać. - wybacz, ale ktoś musiał ci to powiedzieć. Nie interesuje mnie kto pisał ten akt prawny, ale trafił się PIS-owi jak ślepej kurze ziarnko. Nie rozśmieszaj mnie. Już mieliśmy nie jeden przypadek, że nawet obrońca z urzędu zrobił go niepoczytalnego właśnie z powodów tych, o których piszesz. Dostał zawiasy i dalej jeździ po pijaku. Jak zabierzesz mu auto, to nie będzie miał czym jeździć. I nie pisz o kulturze jazdy i picia, bo to brzmi typowo po "polskiemu": "Wszyscy tak robią, to ja też". Broniąc tego mogę wnioskować, że sam masz czasami z tym problem i boisz się, że policja jak nie samochód, to w żniwa zarekwirowała by ci ciągnik lub kombajn, bo bez piwka nie wytrzymasz - obym się mylił, bo w wypowiedziach piszesz sensownie i logicznie, co nie znaczy, że muszę się w każdym aspekcie z tobą zgadzać, gdyż mam akurat w tej sprawie odmienne zdanie (za dużo już się wypadków naoglądałem i również nieboszczyków z samochodów wyciągałem). PIS ameryki żadnej nie odkrywa. Budowanie zakładów? Przecież w 2 zakładach, które obsługuję pracują więźniowie. W zakładzie produkcyjnym pracuje od 3 lat 27 więźniów (kierownictwo by potrzebowało jeszcze przynajmniej 5-6, ale zakład nie ma aż tylu, których może dać), a w hurtowni 9. Nie boją się pracy, chętnie wykonują każde polecenie, a z rozmów z ich bezpośrednimi przełożonymi dowiaduję się, że: "są 2 grupy pracowników: słabi i bardzo dobrzy - wieloletni pracownicy, którzy są fachowcami. Więźniowie, którzy przychodzą do pracy w 2 dniu są już pomiędzy słabymi i tymi fachowcami... Do zakładów znajdujących się poza ZK wysyłani są więźniowie, którzy się bardzo dobrze sprawują. A w zakładzie pracy też starają się jak najlepiej, bo za dobrą rekomendację kierownika dostają dodatkowe widzenia, przepustki itd. W więzieniach, gdzie jest już recydywa (w woj. opolskim w Strzelcach Opolskich) są już zakłady, o których piszesz i wcale ich PIS nie stworzył. Tak więc też nikt tu Ameryki nie odkrył. Tak jak już wyżej pisałem - jest to nieprawda, że zakłady nie chcą więźniów i podałem przykład ze swojego podwórka. Dlaczego zakłady zewnętrzne biorą również więźniów: - tania siła robocza - ulgi podatkowe - brak pracowników, a ci, co przychodzą z UP, to już na rozmowie są pijani Minus wszystkiego: trzeba uważać, by nic im się nie stało, bo do momentu, kiedy pracują, jest wszystko ok, jak nie nawet super. Ale jak masz bhp, które raczkuje i ma wiele do życzenia, to więzień po wyjściu ciebie zniszczy. Więzień jest lepiej obeznany w prawie niż nie jeden prawnik, bo z nudów w więzieniu czytają kodeksy i inne ustawy, rozporządzenia do nich pisane itd. - bo takie coś zawsze dostają do poczytania. Jak natomiast masz czyste sumienie i jesteś w stanie zapewnić mu pracę bezpieczną, to nie masz się czego obawiać, a co niektórzy po wyjściu (mimo iż są z drugiego końca Polski) chcą zostać - to jest kolejny plus, bo masz już wyszkolonego pracownika... Nie piszę, że zatrudnianie jest czymś złym - wręcz przeciwnie. Piszę jedynie to, że PIS Ameryki nie odkrył i to już się cały czas dzieje. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to kłamie.
  15. Żeby zapisać się do PIS-u, to nie wiem, co by mi musieli dawać... No, chyba że posadę zamiast Kaczyńskiego czy Macierewicza, bo wtedy bym mógł coś zmienić. Co do tych 4 tyś., to uczepiłeś się samej kwoty. Przeczytaj dokładnie co napisałem jeszcze prócz tej kwoty, a może zrozumiesz. Myślisz, że wszyscy są materialistami? Masz dzieci? Miałeś styczność z dzieckiem autystycznym, z zespołem downa, czy wodogłowiem? Z dziećmi, którym jakaś kończyna się nie wykształciła? Po tym, co piszesz, to wątpię. Jeżeli tak, to porozmawiaj z tymi rodzicami i zapytaj się czego tak naprawdę potrzebują: - po pierwsze - do pogodzenia się z myślą o chorobie dziecka potrzebny jest specjalista z dziedziny psychologii - po narodzinach - psycholog i konsultacje ze specjalistami danej dziedziny związanej z chorobą dziecka - oczywiście wszystko refundowane - dostępność do darmowych leków lub leków za symboliczną złotówkę - dostępność do sprzętu rehabilitacyjnego, materacy przeciwodleżynowych itp. również darmowego lub za symboliczną złotówkę (taki np. materac to koszt ponad 500zł. Symboliczna złotówka to symboliczna złotówka i nie więcej niż 10zł.) Te 4 tyś. tak naprawdę jest mniej rodzinom potrzebne jak 4 tyś świadczenia pogrzebowego za zgon ubezpieczonego. Dziecko jest dzieckiem, bez względu jakie się ma urodzić. Zanim się urodzi, to cała rodzina już je kocha - nawet roczne dziecko, które jest zazdrosne o pierś matki ssaną przez noworodka też kocha to maleństwo. Nie piszę tu o patologiach, o syndromie poaborcyjnym - gdzie też powinien wkroczyć psycholog... Te 4 tyś. jest niczym becikowe dla zdrowego dziecka, a ono nikogo nie zmusi do rodzenia ani do usuwania ciąży. Prawda jest taka, że przy zdrowym dziecku nie masz takich wydatków, jak przy zdrowym, czasu poświęconego też masz dużo mniej, bo chore dziecko będzie potrzebowało tej opieki (co niektóre) aż do jego śmierci. Na podział biednych i bogatych bardzo sobie ładne rozwiązanie znalazły kraje skandynawskie - stamtąd zapożyczyłem sobie ten wątek zabierania samochodów. Jedź tam i zobacz jak to funkcjonuje. A co do tego, że niby "pojechałem" - to odpowiem: "tak, pojechałem... i tym jechaniem zwiedziłem prawie całą Europę od Węgier po Hiszpanię i Anglię. Nie byłem tylko w Portugalii i nie byłem we Włoszech. Kilometrów dużo nie robiłem, jeździłem zgodnie z Tachografem, a mandaty miałem do zapłacenia 2: w Niemczech na kwotę 15Euro za poluzowaną śrubę mocującą kontener do przyczepy (udało się inspektorowi BAG raz ją obrócić) i w Czechach 50 Euro za przekroczenie szybkości o 11km. Jak wiedziałem, że jadę, to dzień wcześniej już nie piłem, bo dla zawodowego nie ma normy 0,2 lub 0,5 w Niemczech, tylko norma to 0.0. Kontroli co przeszedłem, to zliczyć się nie da, bo były dni, że i kilka na raz, ale jakoś nic nie wykazywały prócz tych, o których pisałem wyżej. A skoro piszesz, że pojechałem, to wysłał bym ciebie do rodziny, w której dziecko zginęło właśnie dlatego, że bawiło się na placu zabaw, a jakiś pijak wjechał samochodem do piaskownicy i je zabił. Powiesz im, że to głupi pomysł, by samochody zabierać? Ale tak w 4 oczy? Jak rodzina biedna i straci auto, bo ojciec pijak, to nawet jak by to auto było w rodzinie, bo by nikt nie zabrał tego auta, to kto będzie woził autem, skoro ojciec tylko jeździ? Twoim zdaniem lepiej jak pijany ojciec zawiezie całą rodzinę do kościoła samochodem i po drodze spotka się z ciężarówką zabijając siebie i dzieci? A teraz z jednej z rozmów z matką rodziny patologicznej (sorki, że tyle "z", ale to celowo): "Jak by zabrali mu auto, a nie prawo jazdy, to by w końcu był spokój, bo bez prawa jazdy dalej jeździ, a jak bym mu zabrała kluczyki to jeszcze by i mnie zabił..." Słucham krytyki nie tylko tych z PIS, lecz każdej osoby... I jeszcze jedno - nie jestem stronniczy. Już wiele razy powiedziałem, że jak PIS zrobi coś na +, to też to pochwalę, o ile nie będę miał jakichś sprzeciwów.
  16. Poczytaj jego "Autobiografię" - tam znajdziesz odpowiedź na to pytanie PS: nie polecam czytania osobom, które nie potrafią mieć swojego zdania, bo okaże się, że Jarek jest lepszy pod każdym względem od Putina, gdyż to właśnie Jarek obalił komunizm, liderem Solidarności był Lech Kaczyński itp. itd... Kolego, zamiast bredzić to może zaczniesz odpowiadać na pytania? Albo po prostu odpowiedz: " nie odpowiem, bo te pytania pogrążają moje kochane PIS, które wyprało mi mózg i nie mogę odpowiadać w taki sposób...
  17. wdaniel

    Pogoda rolnicza

    Jak byś poczekał z tym jęczmieniem do pierwszych opadów, to byś miał lepiej. W popiół siałeś, to teraz się nie dziw. Ja jęczmień siałem 4 października, bo orkę pod niego już miałem zrobioną (o ile to można było nazwać orką, a nie szarpaniną), ziemia pięknie nasiąkała deszczem, który zaczął padać 2 października, 4-go przestało na chwilę, więc wjechałem w pole i nie żałuję. W zeszłym roku też (podobnie jak 90% wszystkich rolników) patrzyłem na terminy, siałem we wrześniu, a później jak schodziło, to od połowy... Z końcem października dosiewki poznaniakiem, następnie na wiosnę kolejne dosiewki i nic z tego nie było. W tym roku widzę, że większość rolników czekała na deszcz. Nieliczni tylko wyjechali, a teraz też już żałują, że nie poczekali tego tygodnia, czy półtorej...
  18. @STASZEK napisał: Co jest dla Ciebie wiarygodnym ?Ja widzę że co by PiS NIE ZROBIŁ TO JEST GRUPKA LUDZI CO BĘDĄ WSZYSTKO KRYTYKOWAĆ Nie jest to prawdą (przynajmniej w moim przypadku). Już nie raz pisałem, że jak będzie za co PIS pochwalić, to pochwalę. Kilka takich sytuacji było, lecz do tego bym jeszcze kilka poprawek wprowadził. To, że wiele rzeczy robią nie na miejscu tym samym szkodząc zwykłym obywatelom i tłumacząc to dobrem wyższym, to przypomina mi to władzę Hitlera, Stalina, czy obecnie żyjącego Putina. A autobiografia Kaczyńskiego nie pozwala mi nawet przez chwilę zmienić zdania... Jak byś mi odpowiedział na pytania szczerze i bez owijania, to byś poznał odpowiedź, lecz ty jak zwykle "Pyrkosz, Pyrkosz, a nie jedziesz". No jak to? 4 dni temu jeszcze była, a w Piątek nagle zniknęła? Czyżby Tusk w nocy wrócił do kraju, a przed świtem wrócił na emigrację? Albo PIS kłamało, albo ktoś tą kasę ukradł. Pytanie kto? - skoro nie ma żadnej koalicji? A sąd masz taką wiedzę? Pochwal się. Bo kombinatorzy byli, są i będą. No, chyba że ci wyłudzacze dostali się do władzy, więc umorzyli swoje sprawy... Szybko się uczysz. Jeszcze nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie, które też dotyczyło wyroku, a chociażby sygnatury sprawy, to sobie sam ten wyrok obejrzę. Wprawdzie jest opublikowany wyrok, ale ma całkiem odrębne postanowienia niż te, które ty podajesz. Założę się, że nawet nie wiesz, że wyroki są publikowane i nie wiesz, gdzie je szukać, tylko teraz próbujesz znowu spadać na 4 łapy. I nie walcz bronią, której nie znasz, bo jak wypali, to jeszcze ciebie solidnie zrani. Co do Caracale sprawa nie trafiła jeszcze nawet na wokandę, a co dopiero o usłyszeniu wyroku i jego publikacji. Tu raczej będą inne sankcje niż sądowe, a możliwości Żaba ma wiele. Nie mniej jednak ktoś powinien stanąć przed TK za ten czyn, który nawet Prezydentowi się nie spodobał, gdyż ktoś Prezydenta okłamał. Prezydent zapowiedział kontrolę działań MON, lecz znając życie Kaczogęby ukróci mu znowu smycz. Nie kpina. To akurat już pochwaliłem, lecz trochę późno i to o kilkanaście lat jest zauważony ten problem: Kpiną było dawanie 4tyś. matce (bo przecież nie dziecku), która poczęła z gwałtu - o tym też pisałem, że nawet w małżeństwie może dochodzić do gwałtów. Wszystko się zgadza. Ale ktoś musi w końcu mieć z tego korzyści. Czy podniesienie ubezpieczenia lub droższa akcyza poprawi bezpieczeństwo? - Wątpię, bo młodzi gniewni cały czas byli, są i będą. Poprawić bezpieczeństwo natomiast mogło by zabieranie pojazdów: - osobom, które prowadzą po spożyciu - osobom, które prowadzą bez prawa jazdy (nie tym, co zapomnieli, lecz tym, co nie posiadają, bo nie zrobili, albo zabrano im w postępowaniu administracyjnym) - osobom, które łamią przepisy RD w rażący sposób Samochód taki powinien być zlicytowany i jak ktoś sobie go wykupi, to będzie miał. Jak ktoś pożyczy komuś pojazd, to też będzie się zastanawiał 2 razy nad tym, czy ma pożyczać czy nie... Zabieranie prawa jazdy po przekroczeniu 50/h w terenie zabudowanym też na początku dawało efekt, bo każdy się bał, ale teraz widzę, że powoli ten straszak przestaje działać.
  19. Mój błąd, za który przepraszam. Nie mniej jednak dalej nie odpowiedziałeś jak to możliwe, że sam Antoni, który nie zarobił ani grosza dla kraju roztrwonił kasę z budżetu, przeznaczoną na cały rok, którą PO i PIS (bo jak wiadomo - w 2015r. PIS też rządziło 2 miesiące) rozwalało w zeszłym roku przez cały rok, następnie ustalił sobie prawo na nielimitowany budżet? I kolejne pytanie, bo jesteś dobry w cyferkach: odpowiedz na pytanie jakie mamy obecne zadłużenie kraju? Czy znowu będziesz się migał od odpowiedzi? Jak byś nie zauważył, to ja potrafię na każdy twój zarzut odpowiedzieć, a ty: - za każdym razem zacinasz się niczym stara płyta - obrażasz wszystkich, którzy mówią ci prawdę i tłumaczą na czym polega twoje złe myślenie, które jest spowodowane wypraniem mózgu przez naszych rządzących - nie potrafisz odpowiadać na jakiej podstawie wysnułeś zarzuty marnotrawienia kasy - nie potrafisz odpowiedzieć nawet na pytania skąd ci się wzięły pewne dane - chociażby na to, z jakiego wyroku sądowego wzięła ci się suma odszkodowania dla Rydzyka, bo takie stwierdzenie padło i zadałem również pytanie o sygnaturę tego wyroku, na którą z pewnością się nie doczekam Nie będę cię bardziej dobijał, bo jeszcze mam kilka uwag twojej niekompetencji, ale wybacz - ktoś musiał ci to powiedzieć, bo czy uświadomiłem cię o tym, że tak robisz - wątpię. Co do ASF i skuteczności - W dniach 25-27 października br. na terenie powiatów kutnowskiego, zgierskiego i łódzkiego inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Łodzi we współpracy z lekarzami i pracownikami Inspekcji Weterynaryjnej kontrolowali pojazdy przewożące zwierzęta. W związku z zagrożeniem chorobą ASF działania koncentrowały się na pojazdach transportujących trzodę chlewną. (Nie jest to akcja zorganizowana przez PIS, lecz ITD w Łodzi). W tym zakresie skontrolowano kilkanaście pojazdów. W żadnym z przypadków nie zachodziła konieczność podjęcia interwencji weterynaryjnej. - See more at: http://www.gitd.gov.pl/dla-mediow/aktualnosci/dzialania-kontrolne-itd-z-inspekcja-weterynaryjna#sthash.ULyWbaFY.dpuf Reasumując: ile padłych dzików znalazło już to wojsko? Jak znalazło, (o ile znalazło) to ile z nich padło przez ASF, a ile, bo potrąciło je auto czy po prostu zdechło? Miałeś podać jakieś wiarygodne dane prócz kwiczenia i jakoś nic nie zauważyłem prócz wywalania kolejnej kasy przez Macierewicza, której i tak nie zauważymy, bo powyższe to tylko cele reprezentacyjne, o ile wiesz co to znaczy... Macierewicz zachowuje się cały czas jak by był w kampanii wyborczej - już to wspominałem... A o ile z nich Kaczyński i Komorowski przekroczył? Prezydent jest osobą reprezentacyjną a "rządy" prezydenta są tylko w cudzysłowie. Zapoznaj się najpierw z funkcjami poszczególnych szczebli, bo nie mam zamiaru tłumaczyć ci po kolei co jest czym. Macierewicz swój budżet wyczerpał już 30 września, a następnie czerpie bez ograniczeń, bo uznał, że MON nie obowiązuje coś takiego jak budżet. Pachnie mi tu anarchią... i to spotęgowaną
  20. Ja jestem nawet za tym, by rodzinom wielodzietnym dać auto i kartę paliwową, by mieli za co je tankować. Ale jeden warunek - samochód ten ma służyć dzieciom, a w tym celu mają prowadzić kilometrówkę. By sprawdzać, czy jest to robione rzetelnie, to współpracować z Policją i ITD, by podczas kontroli jak w dowodzie zauważą, że samochód jest na gminę czy miasto, to zaraz dać znać wójtowi, burmistrzowi czy prezydentowi miasta gdzie i kiedy to auto zostało pddane kontroli drogowej. Jak będą nadużycia - kazać płacić ze swojej kieszeni lub do odrobienia, a jest gdzie... Pytanie do @marekfarmer - pięknie przedstawiasz przykłady wydatków PO-PIS, gdzie mimo moich próśb nie dałeś żadnych konkretnych odpowiedzi w jaki sposób były zmarnowane i jak wpłynęła na te marnotrastwo inflacja. To wytłumacz mi proszę w jaki sposób nie zostały zmarnowane pieniądze wydane przez Antka w ciągu 9 miesięcy, a stanowiące budżet na cały rok: Tu masz zestawienie z wydatkami: wydatki za 2015r. Wydatki za 2016r. do 30.września - zakup art. spożywczych 1490148,78 123102,62 - zakup usług gastronomicznych 327,00 4374,24 - koszty upamiętniania zmarłych i poległych 365,00 20698,12 - zakup drobnych upominków 5387,57 0,00 - koszty związane z obchodami świąt państwowych i wojskowych 20577,80 26420,00 - koszty usług fotograficznych 1203,75 2306,53 - pozostałe koszty 351,25 260,00 RAZEM: 177263,15 177161,52 To, że Macierewicz już nie ma żadnych limitów, bo mu zniesiono, to też chyba raczej nie chcesz słyszeć? Zobaczymy jak to wyjdzie na koniec roku...
  21. wdaniel

    Pogoda rolnicza

    U mnie przymrozek -1. Ale to było do przewidzenia, bo podczas orki już o 6 wieczorem w radio mówili o +2. Termometra w ciągniku nie mam, a pizgać zaczęło, jak wyszedłem, bo w traktorze było ciepło...
  22. Dzieciom upośledzonym bym dał + jeszcze opieka medyczna zamiast czekania miesiącami w kolejkach do specjalistów, darmowe lub za symboliczną złotówkę leki - jak będą potrzebne do leczenia tego upośledzenia, dodatkowe urlopy opiekuńcze dla rodziców, jak będzie trzeba jechać z dzieckiem np. na drugi koniec Polski... Wbrew temu, co media robią, to dzieci z upośledzeniem są normalnymi dziećmi, którym trzeba poświęcić dużo więcej czasu. Ich rodzice nie zawsze są patologią, bo właśnie z patologii rodzi się najmniej dzieci upośledzonych, a są to normalne rodziny, nie rzadko mające już kilka zdrowych dzieci. W moim otoczeniu mam przykład 3 dzieci. 2 z nich to zespół downa, a jedna dziewczynka ma wodogłowie. Żadna z tych 3 rodzin nie jest patologiczna. Z tą dziewczynką z wodogłowiem kolega jeździł na początku 2x w miesiącu do Warszawy, teraz jeździ raz w miesiącu. W Warszawie lekarz - specjalista dziwił się, który lekarz w Opolu był tak bystry i u 2 miesięcznego dziecka stwierdził wodogłowie bez żadnego specjalistycznego sprzętu. Teraz dziewczynka ma 11 lat, ciągle jest pod opieką medyczną, bierze jakieś tam lekarstwa, gdzie miesięczny koszt to prawie 300zł. ale jak ktoś z boku patrzy, to w życiu nie powiedział by, że jest to dziecko upośledzone. Te z zespołem downa też są normalnymi dziećmi, bawią się, chodzą z rodzicami na zakupy, pomagają w pracach domowych, i jak by nie to, że twarz zniekształcona i specyficzna forma wymowy, to w pierwszym kontakcie nawet by nikt się nie zorientował. Ale od małego rodzice nie głaskali dziecka po główce i nie tłumaczyli wszystkiego jego upośledzeniem, tylko wychowywali jak zwykłe dziecko, co kazali, to dziecko musiało zrobić, chociaż czasami dużo więcej kosztowało to ich nerwów i czasu, zanim zaskoczyło o co chodzi. Co do gwałtów - dla mnie to jest śmieszne. Przecież gwałt może być nawet w małżeństwie. Za chwilę będzie lawina gwałcicieli, bo z tego patologia może korzystać. Owszem, ofiary gwałtów objąć szczególną ochroną psychologów, a naszych rządzących do psychiatry skierować. Zadałem konkretne pytanie, a tobie widzę, że nerwy puszczają, bo nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie: dlaczego na całym świecie paliwo tanieje, bo baryłka ropy idzie w dół, a w Polsce drożeje? I nie dzieje się to za rządów PO... Znowu nerwy ci puszczają? Gdzie szukają i w jaki sposób? Masz jakieś fakty prócz pustych słów Macierewicza, który co chwila się upokarza i nie wie jak z tego wybrnąć? Sam się zaczynasz obrażać, bo pytanie moje było zadane w związku z tym, że to Ty wytkałeś PO-PSL, że w tej kwestii nic nie zrobili i że niby mieli coś do czynienia. Nie prawdasz? Co do odszkodowań suszowych - jak ty za PO nie dostawałeś, to twój problem. Ja dostawałem. Nie dostałem jedynie tego, co było obiecane przez PO w zeszłym roku, bo po przegranych wyborach PO PIS tego tematu nie dokończył, gdyż był zajęty tym samym, co robi mózg w bajce "pinki i mózg" Były szacowania strat. Dodatkowo ARIMR również zgodnie z obietnicą ówczesnego ministra rolnictwa wypłacało. Z ARiMR dostałem, natomiast po zmianie Wojewody Opolskiego sprawa ucichła. Nie wiem, jak było w innych woj., więc się nie będę dalej wypowiadał. Wysusza najbardziej wiatr oraz to, jak ciągle będziesz jeździł bronami czy przewracał ziemię pługiem. Poplon daje ci nie tylko nawóz, ale i chroni przed wysuszaniem, bo wiatr nie dociera bezpośrednio do samej gleby, przez co nawet i wilgoć z rosy dłużej jest utrzymywana. Jak ktoś nie zna praw fizyki, to najlepiej innych wyzywać od idiotów. Ale wybaczam ci, bo Idiota nigdy nie przyzna się, że jest idiotą i zwala winę na wszystko dookoła wyzywając wszystkich idiotami. Czy unia niszczy polskie rolnictwo? Sprawa sporna, ale z tym dzieleniem, to bym był nawet i skłonny przytaknąć głową. Nie mniej jednak, jak ktoś chce się rozwijać, to się będzie rozwijał, o ile Państwo mu na to pozwoli. Unia do tego nie ma nic, bo unia wymusza na Państwach członkowskich wprowadzenie pewnych przepisów na zasadzie (w porównaniu na polskie akty prawne, by nie zaśmiecać głów słownictwem dyrektyw) ustawy, a każdy kraj ma do tego pisać akty wykonawcze rangi polskich rozporządzeń, zarządzeń czy uchwał... To można było zauważyć podczas pierwszych lat wejścia Polski do UE, gdzie polskie przepisy w/s dopłat były najbardziej restrykcyjne i nikt takich ton papierologii nie kazał tworzyć, jakie miała Polska i Polski inwestor chcący skorzystać z dopłat. Później to stopniowo korygowali, bo zauważyli, że im więcej papierologii, tym więcej mają do szukania kontrolerzy, a co za tym idzie - mieli pole do manewru w szukaniu dziury w całym. Odpowiadając na twoje pytania: I po co wracasz do tematu, skoro sam przed chwilą pisałeś, że Rząd nic nie może w sprawie suszy? Czyżbyś zmienił zdanie pisząc jednego posta? Co do ASF - już ci pisałem, że ASF to jest zagranie taktyczne, by ograniczyć świńską górkę. CETA- też już pisałem, że nie podzielam zdania ani UE ani polskiego rządu. Prawda jest taka, że tu dały ciała wszystkie rządy państw członkowskich, a nie tylko PIS i na czele tego burdelu siedzi Tusk, co też nie popiera, że podpisał CETA - wszystko to znajdziesz w moich wcześniejszych wypowiedziach. Znajdziesz również wypowiedź, gdzie jasno pisałem, iż jak PIS zrobi coś dobrego, to też go za to pochwalę, bo nie jestem ograniczony jedną partią, lecz aspektami dobra obywatelskiego. Przykład tego, że nie rzucam słów na wiatr masz powyżej, gdzie poparłem projekt ustawy mówiący o pomocy dla dzieci z upośledzeniami, ale nie poparłem słów jednego z posłów (każdy wie o kogo chodzi) odnośnie płacenia za narodziny dziecka z gwałtu, bo dla mnie to jest furtka dla patologii, która śledzi z uwagą każdy akt prawny i potrafi go odpowiednio interpretować na swoją korzyść lepiej niż nie jeden prawnik. Tak swego czasu były fikcyjne rozwody, ściąganie alimentów od osoby, z której prawnie nie dało się ściągnąć itd. Patologia doskonale wie do jakich drzwi ma zapukać, ile w tych drzwiach dostanie a następnie do jakich drzwi ma zapukać, by się poskarżyć, że jej zdaniem dostała za mało. Dlatego uważam, że prawo powinno być pisane tak, by było jasne dla przeciętnego kowalskiego, który bez zastanawiania się, co miał autor na myśli je zrozumie, i nie było możliwości interpretacji w inny sposób niż ten, który ustawodawca miał na myśli. PO i PSL dokończyło tylko dzieła, gdyż stocznie już były upadłe zanim przejęło PO rządy. A czyn ten nie rozpoczął się z dniem przejęcia rządów przez PIS w 2005r, lecz dużo wcześniej. Tak trochę z faktów historycznych, gdzie jasno widać, jak zwalanie na drugiego rządzącego jest wpisane w naszą historię od lat: - Wałęsa po przegranych wyborach z Kwaśniewskim chciał wrócić do stoczni, lecz tam usłyszał: "zajechałeś przemysł stoczniowy, a teraz wracasz?!" - w odpowiedzi tylko powiedział: "to nie ja, to Kwaśniewski..."... A Kwaśniewski jeszcze nie był dobrze zaprzysiężony. - W jednej z audycji w Radio Maryja, zwanej "rozmowy niedokończone" w 2008r. byli związkowcy stoczni i jeden z prezesów. Podczas płakania jaka im się to krzywda dzieje i jakie to oni okręty budują, ojciec redaktor (nie był to Rydzyk, ale chyba niejaki Krzysztof... nazwiska nie pamiętam) zapytał: a gdzie macie te okręty? Bo u was w stoczni ich nie widać... Odpowiedź padła: A no wie ojciec, budują się w Chinach, bo tam jest taniej... Wtedy to też powiedziałem, że zarząd płacze, bo nie ma roboty, a zleca robotę Chińczykom? Najpierw zarząd powinien polecieć, a później dopiero pracownicy, bo to jest wina zarządu, że do takiego stanu doprowadził. Jak ja bym był na miejscu inwestora, który chce kupić jacht, a po odbiór bym miał się zgłosić do Chin, to na drugi raz też bym wynajął sobie tłumacza, poleciał do Chin, opłacił bym mu hotel z wyżywieniem i przyszło by mnie to połowa z tego, co w Polsce miał bym dać + prowizja dla stoczni. Co do tej akcyzy na samochody używane, to nie łudźcie się, że to będzie tylko na importowane, gdyż używany samochód, który kupujemy w Polsce najczęściej jest pojazdem sprowadzonym . Wiemy też, że taniej jest teraz auto sprowadzić i opłacić koszty łącznie z cłem, niż kupić w Polsce takie, które jeździ po naszych drogach, chociaż te po naszych drogach jest wyżyłowane do końca. Skoro ceny pojazdów sprowadzonych pójdą w górę, to myślicie, że te krajowe potanieją? Też będą droższe, bo nikt do interesu nie będzie dokładał, tym bardziej, że 95% wszystkich aut to te, które kiedyś i tak były sprowadzone. To kwestia tylko czasu... Zadajesz pytania, na które znasz odpowiedzi i każdy zna. Naiwny doszukuje się w tym wszystkim kwintesencji, a prawda jest taka, że każda afera w rządzie (obojętnie jaki by nie był) to tylko tzw. świnia, którą rząd wypuścił do mediów, by miały czym się zajmować podczas przepuszczania między palcami grubszej afery, o której się publika nie dowie, bo dziennikarze będą zajęci czym innym. To tak samo, jak łapaniem dealerów narkotykowych. Grube ryby piją razem z sędziami, klawiszami i szefami policji (o rządzących już nie wspomnę, bo to nie wypada i nie ta działka, bo rządzący nie łapią, nie mniej również w to są umoczeni), a jak już są naciski, że muszą się czymś wykazać, to gruba ryba podaje namiary, że w tym i tym dniu, tą i tą ulicą, o tej i tej godzinie minut i sekund..., pojedzie auto takie i takie o nr. rej.... Za kierownicą będzie siedziała ta i ta płotka, która będzie miała w kole zapasowym tyle i tyle gram danego świństwa. Wybaczcie, ale więcej wam nie da, bo to jest dobry towar, a jak byście się za bardzo zjarali, to by wam to nie wyszło na dobre, bo byście zaczęli opowiadać na komisariacie o mnie i musiał bym was sprzątnąć jak Papałę... Reasumując - nic się nie dzieje bez przyczyny, a na dziwne zbiegi okoliczności i na cuda, to wiecie kto liczy...
  23. Dlatego pisałem, że chyba po to, by happening robić i wydawać kolejne nasze pieniądze... Prawda jest taka, że to wojsko i tak nic nie będzie robiło, podobnie jak policja stojąca przy drogach. Co będą robić? Legitymować dziki, czy mają polski czy ukraiński dowód i czy legalnie przekroczyli granicę? Śmiechu warte...
  24. Ja z takimi objawami jeżdżę już 5 lat - odkąd mam ten kombajn. Na tym wariatorze są jakieś minimalne drgania, które widać po drżeniu przewodu hydraulicznego. Nie mam czasu, by tam zerknąć co jest winne. Może być to przyczyna nawet źle wyważonego wariatora. Pisków żadnych nie ma, regularnie smaruję i jeżdżę. A co do tego: To kolega Scoffer jest typowym PIS-owcem. Dla niego wszystko jest podejrzane w szczególności, jak nie ma innych argumentów na poparcie swoich tez. Możesz sobie prześledzić temat " Duda - najlepszy prezydent dla rolników". PIS-iory nie wiedzą jak tłumaczyć wyczyny swoich ulubieńców, argumenty, że PO i Tusk są winni tego, co się w kraju dzieje, to szukają dziury w całym tak samo jak Macierewicz terrorysty przez swoje ekshumacje (a nóż w jakiejś trumnie znajdzie pasek z trotylem). Można w tym temacie się również dowiedzieć, że ASF to też wina Tuska, ale to jak ktoś chce, to może tam zajrzeć, a my skupmy się nad mercatorami.
  25. - a więc masz odpowiedź na to, czy PIS-owcy obniżyli koszt paliwa, czy nie? Przecież zgodnie z tym, co piszesz, to w 2015 i 2016 nic się nie zmieniło? W jaki sposób, skoro ceny paliw skaczą w górę i w dół? To, że paliwo taniało, to nie zasługa PIS, tylko następstwa zdążające do wykończenia Putina i one nie były tylko w Polsce, lecz w świecie, gdyż baryłka roby leciała w dół. Teraz baryłka dalej leci w dół, a w Polsce paliwo drożeje - miałeś to wytłumaczyć w jaki sposób Tusk jest temu winien? Nie odpowiedziałeś na pytanie ze wczoraj i z ostatniego tygodnia, bo oszczędzę sobie oraz tobie czasu i dalej się cofać nie będę: - "Co takiego PIS zrobiło, by zapobiec ASF, by zapobiec suszy itd.?” - i nie opowiadaj bajek, że wojsko wysłali, bo te wojsko to po co tam? Strzelnicę sobie urządzić? No, chyba że marnować nasze podatki i robić heppening, bo do tego Macierewicz jest zdolny, gdyż zachowuje się jakby cały czas brał udział w kampanii wyborczej. Od tego są myśliwi a nie wojsko. I kolejna sprawa, o której już wspominałeś również – jakie wojsko? To Polska ma jakieś wojsko? Przecież PO wojsko zlikwidowało, a Macierewicz jeszcze nie stworzył nowej ustawy zbrojeniowej prócz deklaracji zakupu śmigłowców z łamaniem prawa, bo bez ogłoszenia przetargu. - „Nie zapomnij też o tym, że PIS rządziło w latach 2005-2007 - co wtedy zrobiło?” - jak by coś zrobili sensownego, to by dokończyli chociaż swoje rządy, a nie sami je zakończyli po 2 latach. - Pisałeś, że każą ci siać i wysuszasz przez to glebę, więc moje pytanie brzmiało: „A kto ci każe siać? I druga sprawa - przez podsianie wysuszasz glebę?” Kto ci takie bajki naopowiadał? - Pisałeś, że jesteś niewolnikiem unii, więc zadałem pytanie: „To tak samo, jak z pracownikami: płacisz im pensję za zrobioną robotę, a nie za ściemnianie. Jak mówią, że pracowali, a ty stwierdzisz, że ich robota jest niewykonana, to co robisz? Dajesz im wypłatę, "głaszczesz" po główce i mówisz: rób tak dalej?” - Pisałeś, że nie ma rolnik kasy i czeka na PROW, więc zapytałem: „To, że nie masz kasy, to wina czyja? Urzędnika?” Brak ci argumentów, więc uczepiłeś się jednego nie mając znowu argumentów na obronę swoich tez. Już ci pisałem, że lekarstwo na twoje bolączki związane z gospodarstwem jest proste i każdy rolnik wie jak jeść swoje mięso zamiast kupować w sklepie po takiej cenie, że jak świniaka sprzeda, to z tą kasą nawet 10kg dobrego mięsa nie kupi (kupić kupi, ale nie mięso, tylko to, co z tego mięsa zostało po faszerowaniu wodą i konserwantami, ale o czym piszę, to każdy wie, kto je swoje).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v