Skocz do zawartości

Taurus83

Members
  • Postów

    4666
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Taurus83

  1. Taurus83

    Gryka

    Ja kosilem mokrą z pnia fortschritten 514 z sieczkarnią i szło elegancko. Ziarno miało 18-20 %. Później suszylem na słońcu. Warstwa na 15-20 cm. Raz dziennie trzeba przewalić i po kilku dniach w zależności od słońca jest sucha. Albo na strychu tak można zrobić jak ktoś się boi pod chmurką. Jak ktoś ma kilka hektarów to tak się można pobawić
  2. Taurus83

    Gryka

    No kup i rób usługi. albo kup z kolegą na spółkę i wsadźcie jakiegoś ludka...skoro jest coraz wieksza presja na glifosat to na pewno klienci by się znaleźli
  3. Taurus83

    Gryka

    W mojej okolicy sieje sie grykę ok 15.05. Ze wzgledu na przymrozki. nie ma szans zebrac suchą z pnia. Jak ktos chce czekac do przymrozkow jesiennych tak jak się to robilo 20 lat temu to juz moze nie byc czego zbierac ze względu na zwierzynę ktora po zniwach zbozowych przebosi się na gryke. Przed chwilą na Polsacie leciał materiał o h*jowej żywności. Był poruszony temat glifosatu w kaszy gryczanej. Powiedzieli że na 10 prób 2 miało znacznie przekroczony poziom glifosatu, 4 w normie i 4 bez glifosatu. Przepraszam bardzo to od kiedy można stosować glifosat w gryce skoro jest określona jakaś norma dla kaszy ?
  4. Taurus83

    Gryka

    Nowy kombajn, suszarnia i 300 ha. Cóż za prosta recepta na sukces ziomki tu mają po 5 ha A ty im dajesz przykłady w stylu " zmienić pracę, wziąć kredyt "
  5. Kurde niektórzy przy takiej powierzchni to mają 3-4 traktory z czego dwa powyżej 150 km. Także szacun...ale zdrowie to ty musisz mieć końskie...o ile jeszcze je masz...Ja przez kilka lat obrabialem koło setki zetorem 12045... A dzisiaj sobie tego nie wyobrażam...
  6. Taurus83

    Gryka

    W mojej okolicy to tak 50/50 pokosy/ chemia z czego glifosat 75% A reszta reglone. W 2016 miałem 75% z pokosy, z 15 % glifosat i 10 reglone. No i przez telefon handlarz wypytuje ile jak czego czy osobno czy nie pomieszane itd. Ja mu mowie ze kazda jest na innej kupie i nie sa pomieszane. Typ mówi to super, że nie pomieszane i że biorą. Przyjechal i zapakowal wszystko na jedno auto....
  7. Taurus83

    Gryka

    No ale skąd właściciel kaszarni będzie wiedzieć że kupuje gryke bez glifosatu ? Każda kupioną partie musi zbadać.
  8. Prędzej zbankrutuje jak kupi to pole po 40 niż jak te za 8 od od komornika....
  9. Taurus83

    Gryka

    Z moich doświadczeń wynika że nie da się dosuszyc gryki reglone. Stosowałem dawki od 2 do 3l i slabo to wygladalo. Dół rosliny xawsze byl zielony a ziarno wilgotne. Czekałem do 2 tygodni od oprysku. Taki jeden poziomek w zeszłym roku 3 tygodnie czekał aż mu doschnie po reglone A i tak miała 18%. A moja po tygodniu na pokosie 11 i skoszona jeszcze w sierpniu. Ciekawe co wprowadzą zamiast reglone ? Ktoś ma jakieś przecieki ?
  10. Ja akurat wiem bo mam gospodarstwo w górach i jest różnica 2-3 tygodni w wegetacji na odległości 10 km. Wyjeżdżam z Kłodzka o 21 jest - 3. Jadę 18 km do domu i pokazuje -11. Ale żeby zimowe paliwo zamarzło czy geste sie zrobilo to nie bardzo chce mi się wierzyć. U nas jest pełno firm leśnych, stoków narciarskich gdzie chodzą ratraki i gospodarstw co mają zwierzęta także maszyny chodzą przez cały rok. Z odśnieżaniem bywa różnie. Zalezy od gminy. Ale jest proste rozwiązanie. auto 4x4. co do zimy ze sniegiem i mrozem...to marzy mi się taka także ja też muszę sprzedać resztę pszenicy przed nadejściem zimy A cena coś tam drgnela na 620 pasza.
  11. Jaki rejon Polski że takie cuda się jeszcze dzieją? Na mojej prowincji DKL nie ma problemu z paliwem odkąd pisiory się wzięły za nielegalny import itd
  12. Taurus83

    Gryka

    Z tego co się orientuję to badanie na zawartość glifosatu kosztuje na tyle dużo i trwa na tyle długo ze nie opłaca się badać partii mniejszych niż kilkadziesiąt ton...także wątpię żeby ktoś to stosował w praktyce, zwłaszcza w rejonach gdzie jest dużo małorolnych...Na pewno będzie to dobrym straszakiem i obniżaczem ceny
  13. Odkąd krowom zrobiłem zimny wychów tzn cielakom to skończyły się problemy z chorobami. Wcześniej jak stały w ciepłym to wterynarz był co chwilę do któregoś. Później już ani razu...dało do myślenia..
  14. Taurus83

    odsadek

    To już się ociera o dziki zachód taki bydlak 300 kg to bardziej niebezpieczny niż 600
  15. Miałem ventuskiego przez 2 miesiące. Śmieci tam pokazują. Choć na początku bylo obiecujaco. Są lepsze apki wg mnie Raz jeździłem w lecie na Michelin alpin coś tam. Nowy model z 2015 roku. Jedna z lepszych zimówek z jakimi mialem do czynienia. W lecie sprawdzala sie zaskakujaco dobrze. Nawt przy 30 st C na autostradzie czy w ciepłym deszczu. Na jesień sprzedałem auto przy przebiegu opon ok 30-40 tyś i jeszcze było na czym jeździć. A taki Dunlop na lato potrafi się skończyć po 30 tysiącach. I to model z górnej półki.
  16. Przed chwilą postraszyło śniegiem...aż z wrażenia rano byłem zmienić opony...
  17. U mnie konsumpcja 650 także ryczałtowcy już prawie mają te 7 z przodu
  18. W krajach typu dania/ Belgia to normalne że masz 2000 tucznika w automacie i lecisz do fabryki na pół etatu także nie wiem nad czym się spuszczacie. Chyba tylko sentymenty was trzymają na roli... Ciekawe ile upraw i pastwisk spłoneło juz w Australii I czy się to odbije na notowaniach ? Podobno największe pożary ever...
  19. A czy ciebie obchodzi ile ktoś dostaje za maszynke do golenia czy chleb ? Bo mnie nie. Umiesz liczyc to licz na siebie....wiadomo że są, czy nawet powinny być jakieś regulacje ułatwiające rolnikom zwiększanie zysków takie jak spółdzielnie, sprzedaż towarów z własnego gospodarstwa czy kontrola importu( to rola eu ) ale ludzie zazwyczaj czekają aż rząd za nich coś zrobi....Ja się zastanawiam czy za dwa lata obsiac wszystkiego qq i zająć sie czymś innym bo coraz gorzej to wygląda na kalkulatorze
  20. Taaa...A później przychodzi susza w czerwcu i pszenica ma gęstość 68...przecież to ma dac zysk A nie pokryć koszty...Jak dla mnie i moich słabych gleb to ostatni raz stosowałem...co innego w warunkach stresowych typu przymrozki czy grad Ale na zdrowe, ladne rośliny to wg mnie bezsensu... Już wysyłam. Zamawiaj silosy.
  21. Nie pamietam. Jakiś full serwis na 3 zabiegi. Od cynku, przez karbon po złoto. Wszystko tam mają. Już lepiej jakiś poplon zasiać i wapna nie żałować zamiast tych odżywek. Tak naprawdę nikt nigdy nie robi żadnych porównań bo w żniwa nie ma czasu A dla świętego spokoju się daje bo to tylko 20 czy 50 zł.
  22. Ja co kilka lat daje się nabrać na jakieś mikro...za każdym razem jak przychodzi faktura na kilka tysięcy to próbuje to przeliczyć na tony pszenicy. No i mi wyszlo ze w tym roku hektar pszenicy poszedł na odżywki. A było ich 42. Tych hektarów pszenicy. Za drogo jak dla mnie...Znam ludzi co sieją po 100 ha pszenicy, ich pola nie widziały obornika od 1945 i zbierają po te 6,8 czy nawet 10 ton w zależności od gleby. I niech ktoś mi powie że przy płonie 6 t opłaca się to dac to... był u mnie kiedyś na wiosne spec z intermagu no i mi wylicza te wszystkie cuda na kiju na kwotę coś koło 150 zł A może i więcej na hektar . Nie pamiętam już ale wiem że to było przy ówczesnych cenach 200 kg pszenicy. No to ja mu mówię że w zeszłym roku na 3 klasie ( ok 10 ha) miałem średnią 8 ton z czego połowa po lubinie A połowa po pszenicy i czy jak bym dał te odżywki to by było 8.5 ??? Niestety nie potrafił mi tego zagwarantować...
  23. Wg moich badań to mikro zarówno jesienią jak i wiosną najlepiej wpływają na portfel. gdy ich się nie kupi to efekt jest w 100% zadowalający.
  24. Gospodarstwo Pana O. z okolic Świdnicy ?
  25. Miałem to samo w zeszłym roku. Najgorsze miejsca przestałem jarą na wiosne ale zrobiłem to za późno i nie najlepiej to wyszło. Ja bym przesiał ozimą jeszcze. Spokojnie zdąży się wyrównać bo ma być niby łagodna jesień i zima a na wiosne moga byc rozne warunki niekoniecznie optymalne do stosowania ccc Zależy też jaka odmiana. Ja akurat miałem taką która mocno się krzewi i finalnie wyszedł ładny plon na tych kawałkach gdzie było mało przesiewane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v