Ja wszystko rozumiem i wcale nie mowie Pawle ze Twój sposób jest zły, ale poza robota w chlewie chce jeszcze mieć normalne życie i czas na inne rzeczy dlatego wolę gotowy produkt do skarmiania niż zabawę w dawki.
@Mikruss zaczął ta rozmowę co by było lepsze dlatego się wypowiadam w tym temacie.
ale jak mam się pier****c i eksperymentować z ustaleniem dawki by był jakiś efekt wole kupić gotowy produkt i mieć z głowy ;) miesięcznie zużywam 12 worków sanbull dla 28 sztuk.
niee no gdzie o tej porze? :D na 1 listopada sprowadzilismy sprzęty z raciaza, i potem było 2 dni koszenia na miejscu i dwa tygodnie temu jeszcze był mały wyjazd na pływalnie w błocie ;)
widać ze się nie obija i prawidłowo, od tego jest żeby pracować ;) mi teraz przestał spryskiwacz działać a tak to tez bez żadnych awarii. Olej brała udział Ciebie?