ten pierwszy rozdzielacz możesz doposażyć w filtr tak jak masz ten 2 (nie jestem pewien bo chyba gdzieś widziałem zapisaną określoną liczbę filtrów w opryskiwaczu np. ssawny na rozdzielaczu w rozpylaczach) co do tego filtra rozdzielacza piszą że jest on samoczyszczący i jak podłączysz do niego to śmieci lecą do mieszadła a mieszadło ma bardzo małą dysze i zapchanie dlatego w takim układzie warrozwiercić mieszadło w taki malutki filtr wsuwany a co do filtra na rozdzielaczu to mi nie chciało lecieć w dół tam jest taki jakby zaworek i musiałem rozwiercić, oczywiście ten filtr filtruje wszystko co przepłynie po przestawieniu dźwigni, przelewu nie filtruje
Co do rozpylaczy to w te stare możesz wstawic niebieską dysze, warto włożyć filterek zeby nie odtykać dmuchać potem , ten filterek zazwyczaj jest z takim zaworkiem ze nie kapie po zamknięciu sekcji działa to sezon albo jedno pryskanie jak śmieć wpadnie , po sezonie zardziewieje i wgl się nie otwiera. Co do zakrętek tych długich (mają więcej gwintu niż starsze) kupiłem bo myślałem ze nie będzie lecieć a tu jeszcze gorzej może stare korpusy miahtml. Co do tego korpusu co masz w ostatnim linku nie powiem nic nie spotkałem się, a w tym pierwszym korpusie ten czerwony kołpak po pewnym czasie staje sie nieszczelny, polecił bym taką inwestycjehttp://allegro.pl/korpus-rozpylacza-przelotowy-z-zaworkiem-4027-04-6-i4928299894.html