spokojnie się rozłoży, w zeszłym roku taki sam poplon orałem na raz i dodatkowo z obornikiem i kukurydzy urosła, że aż sam się zaskoczyłem jak na ten rok
żeby talerzówką zrobić to najpierw trzeba ją mieć bo gruberem jakoś nie widzi mi się tego robić a po drugie 5l/ha to raczej nie realne
ograniczam przejazdy w polu a paliwo to oszczędzam co najwyżej
haha ostre ducie na kogucie 😅 190zl za rozrzutnik bez załadunku i tak do 1 km odległość od pryzmy według tabliczki to ok 11ton, najlepiej na wadze było by sprawdzić, ogólnie ten zestaw na pusto waży 11ton
Ares ogólnie sprawuje się bardzo dobrze, parę rzeczy naprawiliśmy i teraz jak narazie bez awaryjnie ale to wiadomo już młody ciągnik nie jest, model to 640rz ogólnie bardzo wygodnie się nim robi w polu, planujemy jeszcze małego Aresa kupić takiego ze 100KM
u mnie w tym roku Bizon też spisał się wzorowo, bez nawet najmniejszej awarii się obyło 😅💪 aż się zdziwiłem na koniec i jeszcze na usługę pojechał 2 ha żyta skosić
no wrażenie i robotę przy okazji hah akurat z taką ilością drogą nie jeżdżę, bo przez wieś pod jedną linką się nie mieści niestety ale wbrew pozorom ta trzecia warstwa na górze to, wręcz bardziej pomaga utrzymać stabilność tych dolnych co są jedna na drugiej .
No racja jest już kawał zestawu, ale byle kto nie pojedzie już takim zestawem drogą 😅 bo na wyjazdach trzeba dobrze wykładać zakręty no ja na szczęście nie mam problemów z dojazdem na pola, wszędzie idź się zmieścić ale nie powiem bo jednak rację masz i na jakiś wąskich wjazdach albo ciasnej zabudowie to taką nie pojeździ a takich miejsc jest sporo pod tymi na polu tak tylko mam jedną przez wieś co się nie mieści niestety
no akurat sztuk raczej nie dużo i obora stara na taczki 😅 my w sumie też nie wiemy do końca czy to się sprawdzi, ale się okaże niedługo 😅 najwyżej sprzeda się go dalej hah no kawał taśmy jest ale akurat dla mnie to na plus będę mógł bliżej sobie pasze wyrzucić albo przez okienka hah😅 ogólnie jeszcze nie mieszałem, bo musze nożyki obrócić, jedynie 100kg słomy wrzuciłem na przetarcie 😅
no tam was deszcz chętniej odwiedzał właśnie, w sumie to czasami było tak że dwa km dalej padało a u mnie nic 😅 jakieś słabe miejsce na opady i to nie pierwszy taki rok już
zazdro że tyle urosło, u mnie to ziemię widać taka zrosła, tylko że od czasu koszenia pierwszego pokosu (18maja) spadło 15l i to dopiero 4 dni temu 😅 także drugi bez deszczu musiał rosnąć