Cielaki z mojej hodowli po prostu były w oborze gdzie jest ciepło nawet za ciepło,jasno a że już mi się nie mieściły to przewiozłem je do starego budynku chłodnego, ciemnego dodatkowo zimna posadzka,zimna woda do picia do oporu i jestem pewny że to przez zmiane warunków utrzymania a biegunek nie mają wogóle. Klimatyzacji nie ma ale jest tak chłodno jak w lato w piwnicy.
Jutro pojadę do weta po jakieś leki na osłabienie,podniesienie temp ciała chyba że Ty coś możesz polecić.?