-
Postów
2791 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kaszlak79
-
<p>Większą to była stabilizacja, niż za rządow PiS-u i jego koalicji, bo tam przez 3 lata mieliśmy 2 rządy i ciągłe kłotnie z Samoobroną a na koniec przyspieszone wybory. Co nie znaczy że rządy PO-PSL są idealne. Dla PiS-u największym wyzwaniem będzie utworzenie jesienią trwałej koalicji. Co do podatkow, wystarczy wymienić jakie płaci się w Holandii żeby mieć świadomość czego my w Polsce jeszcze nie płacimy. Ale to nie temat o podatkach.</p>
-
O to Ci chodzi kolego, no cóż, to przykre ale jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle, zanim w Polsce przestaną być załatwiane tego typu sprawy pod stołem. To tkwi w naszej mentalność, oczywiście niech nikt tego osobiście nie odbiera.
-
Nawet jeśli jest jak mówisz, jest to niczym w porównaniu z tym, o czym mówiłem. Jeszcze nie ma u nas jak w Rosji Putina, a pewne lobby zawsze będzie wywierało wpływ na władzę. Przykładem może być lobby biskupów w Polsce i PiS, lobby górników, rolników i PO. Lobbing działa nawet w tak starej demokracji jak USA. Jednym z nacisków są oczywiście pieniądze. Czeka nas więc II Rozbicie Dzielnicowe Polski :lol: :wacko: .
-
Krytykować łatwo, ale jak trzeba podać alternatywę to już ciężko.
-
OK, więc zadam Tobie dwa pytania: - skoro nie lubisz słowa "koalicja w parlamencie", czy według Ciebie jest w Polsce obecnie na tyle silne ugrupowanie polityczne, aby mogło stworzyć rząd samodzielnie (nadmienię że byłoby to bardzo korzystne) ?? - czy naprawdę myślisz, że sponsorowanie partii politycznych w Polsce przez ludzi pokroju Pana Stonogi nie stanowi zagrożenia utworzenia układu oligarchowie i sterowani zza pleców przez nich politycy ??
-
Bo Lasy Państwowe są nasze, czyli tak naprawdę niczyje... Nie jestem jednak za prywatyzacją, tak samo jak nie popieram takich praktyk. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Kolego ereksio, nie podejmuję z Tobą dyskusji z zasady, gdyż dla mnie twoje poglądy są zbyt radykalne. Ty za moimi też nie przepadasz, o czym mieliśmy już nieraz okazję sobie udowodnić. Szanuję twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam. Zresztą mam podejrzenia, że jesteś właścicielem multikonta na tym portalu, skoro to lubisz, niech tak będzie. Skomentowałem Cię tylko dlatego, bo rażąco kłamiesz na temat emigrantów. Cytuję: Otóż muszę Cię zmartwić, bo odpowiedź na zadane przez Ciebie pytanie jest zgoła odmienna. 90% ludzi których spotykam na emigracji zarobkowej, a jestem już emigrantem w Holandii bez przerwy 13 lat, odpowie na pytanie gromkim TAK !! Nawet Ci, którzy tu osiedlili się na stałe, woleli by żyć w Polsce, pobyt tutaj jest dla nich kompromisem oraz sumą wyrzeczeń i nie widzę jakoś u nich tego entuzjazmu, o którym Ty piszesz. Najpierw wyjedź za granicę, pobądź gdzieś chwilę, popytaj Polaków na obczyźnie a potem się na ten temat wypowiadaj. Jak byś gdzieś za granicą był, to zrozumiałbyś istotę emigracji, za czym tu głównie przyjeżdżamy i jak nas na obczyźnie traktują, wtedy byś pojął, że głupoty prawisz. Z pozdrowieniami i bez odbioru.
-
A Ja wiem kto głupoty wypisuje. Niestety, koalicja jest kompromisem, a na ten będą się musieli zdobyć posłowie PiS-u, czy tego chcą czy nie. To umiejętność zawierania i utrzymywania koalicji decyduje o stabilności rządu w polskim ustroju politycznym, puki co nie ma u nas jak w USA, gdzie od dziesięcioleci rządzą dwie partie na zmianę, albo w Niemczech, gdzie tworzą się stabilne na dziesięciolecia bloki partii politycznych. Fakt, lepsze byłoby takie rozwiązanie również w Polsce, z silnym premierem, na wzór UK lub prezydentem na wzór USA, ale tak nie jest a krajem rządzić ktoś musi... Chłopie, takie rzeczy były na WOS-ie w szkole średniej, wystarczyło trochę uważać na lekcjach, żeby wiedzieć że pewnych rzeczy nie da się w Polsce wprowadzić. Taki biznesmen jak Pan Stonoga nie finansowałby ale "pożyczał" danej partii pieniądze, naprawdę jesteś taki naiwny że robiłby to z dobroci ?? I jak by jego beneficjenci polityczni "nic nie robili" to aut, jak to mówisz, a Ja pytam to kto wtedy decydowałby kto krajem rządzi?? Osoby pokroju Pana Stonogi ?? W krótkim czasie stało by się to co w Rosji, gdzie rządzą miliarderzy-oligarchowie. Wiesz w ogóle kim jest Stonoga, jaka partia go wylansowała, z czego zasłynął i jaki ma stosunek do prawa ??
-
Jaki przemysł masz na myśli pisząc o dewastacji Pana Balcerowicza?? FSO czy FSM które produkowały jeden model auta przez ponad 25 lat?? A może chodzi o Ursusa, który sam nie potrafił nic konkretnego wymysleć przez lata a licencję MF wprowadzał ponad 13 lat ?? Huty i stocznie ?? Kiedy od przemysłu ciężkiego się odchodzi ... A może ultranowoczesną Unitrę ?? To ma być ten "majątek" pozostały po gospodarce centralnie sterowanej ?? Co do Lasów Państwowych, zgoda, muszą pozostać państwowe, ale czy ktoś czytał propozycje dotyczące Lasów, które zresztą nie przeszły ?? Ja się tam nie dopatrzyłem próby cichej prywatyzacji...
-
Mówiąc mniej elegancko, to samo gówno co reszta, tylko zawinięte w ładniejszy papierek ...
-
Podobnie Tobie kazał wierzyć inny bełkot o Grupie Wyszehradzkiej jako alternatywie dla UE. Bo Ja przeczytałem mniej więcej coś takiego ..."Grupa Wyszehradzka (V4) – nieformalne zrzeszenie czterech państw Europy Środkowej – Czech, Polski, Słowacji i Węgier, którego celem jest pogłębianie współpracy między tymi krajami, w początkowej fazie w szczególności w kwestiach przystąpienia do struktur Unii Europejskiej i NATO"... Dalej znalazłem ..."głównymi założeniami była wspólna integracja z Europą i strefą atlantycką, aby nie generować nowych podziałów po upadku bloku wschodniego."..., czyli tych odmiennych od UE i NATO struktur, którymi między innymi wg. Ciebie jest Grupa Wyszehradzka, a którymi to fanem jesteś, nie wiedząc nawet, o czym piszesz. Zresztą sama grupa okazała się tworem niezbyt stabilnym i skutecznym za sprawą rozpadu Czechosłowacji w 1993 roku. PS, co do ostatniego punktu twojej argumentacji-nie ma to jak merytoryczna dyskusja. PS 2, odjeżdżamy od meritum tematu i zaraz wkroczy tu moderator ...
-
Dokładnie, tylko że w październiku PiS i jego koalicjant zacznie karty rozdawać, czyli nastroje w społeczeństwie jednak ulegają zmianom... Skoro Brat ze Wschodu przez 44 lata regularnie rękę po posag i d*pę wyciągał, a pomimo tego narzucony przez niego wspaniały ustrój się rozleciał od środka, to teraz będziemy przez następne pół wieku ten czas odrabiać. Czy według Ciebie mamy jakąś alternatywę do orientacji proeuropejskiej przy obecnej sytuacji geopolitycznej ??
-
Jeśli mamy iść tym tokiem rozumowania, to jeśli chodzi o obniżenie wieku emerytalnego, na pewno Pan Prezydent-Elekt obniżył sobie ten wiek, pewną emeryturę ma po 5 latach urzędowania, szybciej niż były premier, bo w wieku 48 lat. Co do przejmowania ziemi, taniej siły roboczej i rynku zbytu, prawo silniejszego. Jeśli ktoś myślał, że weszliśmy do UE za darmo, to był niepoprawnym idealistą. Poza tym nikt nas do tej Europy na siłę nie pchał, było referendum. I tak na tym lepiej wychodzimy niż w czasach RWPG, na samodzielność nas nie stać.
-
To twoje zdanie kolego, szanuję je, ale się z nim nie zgadzam. Prawda taka że to PO-PSL stworzył najbardziej stabilną koalicję od czasu zmiany ustroju. A Ja wcale nie chcę być biedny, i żeby tak nie było, najwięcej wymagam od siebie a nie od innych. Zresztą jako kraj jesteśmy na bardzo podobnym poziomie co reszta byłych demoludów które są obecnie w UE. Pewnych rzeczy nie przeskoczy nawet najlepszy i najuczciwszy prezydent czy ugrupowanie.
-
Więc na początek proponuję wysłać tam większość polskiego kleru, zwłaszcza tego na najwyższych stanowiskach. Ci manipulują nami od stuleci, bez względu na panujący ustrój polityczny czy ekipę rządzącą. Tak, toleruję to bo ktoś musi tym państwem jednak rządzić. A biednym krajem rządzić nie łatwo ...
-
Partia jest sektą, ergo organizacja Kukiza jest partią. Nie da się robić polityki bez polityki, więc po co Muzyk tak krzyczy o tej apolityczności ??
-
No to pkt. 1 już jest nie do zrealizowania, Polska musiałaby wyjść z UE. Straty niewspółmierne do korzyści. Nie zapominając że Prezydent RP nie ma na tyle silnych uprawnień żeby swobodnie wprowadzać nawet mniej drastyczne zmiany. Jak Ci się marzą rządy twardej ręki to zapraszam do Rosji albo na Kubę...
-
Nie łatwiej byłoby skopiować link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Czeka. Z czystej ciekawości, jaki to ma związek z Panem Prezydentem-Elektem ??
-
Mnie też nie dziwi. Przeraża mnie za to fakt, że ponad 20% naszego społeczeństwa zawierzyło człowiekowi, który tak naprawdę nie ma nic konkretnego do zaoferowania oprócz niechęci do obecnego ładu politycznego i JOW-ów, mając jednocześnie świadomość, że z częścią tego "ładu" będzie się musiał władzą podzielić, bo PiS nie jest niczym nowym na polskiej scenie politycznej. Pokazaliśmy po raz kolejny, jak niedojrzałym politycznie społeczeństwem jesteśmy, wystarczy że ktoś krzyczy przeciwko obecnemu rządowi, nie ważne już co. Na szczęście, w nadchodzących wyborach największy wynik zdobędzie właśnie PiS a nie sekta muzyka. Poza tym, nie przepadam za populistami, to moje osobiste zdanie o Panu Kukizie.
-
A Ja nie widzę niczego dobrego dla naszej przyszłości z człowiekiem, który, o zgrozo, zdobywa 20% poparcia w wyborach prezydenckich, a potem rozważa, nawet czysto teoretycznie "romans polityczny" z kimś takim: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18117368,_Koalicja__Stonogi_i_Kukiza_zerwana____po_dwoch_dniach_.html#Czolka3Img Najbardziej mnie rozbawił cytat Pana Stonogi ..."- Jeżeli będzie sygnał, że chcą się połączyć, wpakuję w nich cztery miliony, zrobię kampanię i nie będę się brał za politykę - mówił na konferencji prasowej. Pierwsze ustalenia w tej sprawie miały zapaść w piątek. "Jestem po rozmowach z Pawłem Kukizem i JKM i w pełnej zgodzie ruszamy po parlament"... Jakie to czyste, dziewicze i apolityczne, a zarazem cwane i nie nowe, wprowadzić do sejmu ludzi sterowanych od tyłu, a w razie czego naród będzie miał kozła ofiarnego. Ciekawe tylko czy Kukiz jest aż taki głupi, czy już mu za to płacą ...
-
Nawet jeśli zdobędzie drugie miejsce, to ciężko będzie mu je utrzymać w perspektywie czasu, kiedy jego impet nowatorskości i antysystemowości wyhamuje.
-
Kolego, może i bzdury, ale przynajmniej zrozumiałym językiem, czego o Tobie nie można powiedzieć.
-
Jak spotka się z o. Rydzykiem, a to spotkanie zostanie pozytywnie skomentowane na antenie jego rozgłośni, to Ci podam rękę i przyznam rację. Ale puki co, Pani Premier spotkała się z człowiekiem, który chce rozbić beton KK stworzony przez "książęta kościoła" a do tego jest oficjalną głową państwa. Poza tym, to tylko potwierdza fakt, że różnice pomiędzy PO a PiS są mniejsze, niż się większości wydaje.
-
Ostatnio już się buntowali rolnicy, ale jakoś cały kraj za nimi nie poszedł, na co namiętnie liczyli niektórzy użytkownicy tego forum. Nawet sami rolnicy byli podzieleni co do protestu, a cała rzecz rozbijała się o wybicie Pana Izdebskiego na salony, co się nie udało. Polska to nie kraj mlekiem i miodem płynący, ale nie ma obecnie powodów do ogólnokrajowego buntu i wychodzenia na ulice. To przykre jak komuś się nie powodzi w życiu, ale nie można patrzyć na całość przez pryzmat własnego podwórka ...
-
Zapomniałeś dodać, że głównie na podstawie momentu obrotowego i prędkości obrotowej. Wiem jak się to składa, zasada jest prosta, przy tej samej mocy im silnik ma większą pojemność, tym z reguły większy moment obrotowy i na szerszym zakresie obrotów, przynajmniej tak było do tej pory ... Odnoszę się tutaj do biturba w T5, nie ma się nawet co równać do V6 z merca, i chyba w to auto powinien celować autor wątku. Co innego T5 z 2.5 R5. Różnice w przyspieszeniu na zasadzie czy ma 8s czy 11s są jak dla mnie do pominięcia, Van to jak by nie było auto także użytkowe. Pomijam oczywiście fakt, jak długo taki diesel wytrzyma częste korzystanie w jego maksymalnego przyspieszenia. Z drugiej strony, takim autem się dziś jeździ tak samo, jak osobówką. Jednak dziś u producentów jest zasada, żeby uzyskiwać jak największe moce i momenty z coraz mniejszych pojemności, ciekawe jak to wpłynie na żywotność ...
-
Problem w tym, że ludzie nie pojmują znaczenia tego http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Populizm
